Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Kto jest największym zaskoczeniem obecnego sezonu? Takie pytanie zadaliśmy kibicom na Facebooku Sport Radio BIELSKO. Najwięcej głosów zebrał MRKS Czechowice-Dziedzice. Beniaminek IV ligi imponuje wynikami, a jego obecność w czołówce tabeli pokazuje, że świetny początek rozgrywek nie był przypadkiem.
Do wyboru było sześć zespołów z naszego regionu, a głosowanie odbywało się za pomocą przypisanych im reakcji. Najczęściej kibice wskazywali MRKS Czechowice-Dziedzice, który otrzymał 43,5 proc. wszystkich reakcji wskazujących konkretną drużynę. To wyraźne zwycięstwo zespołu Tomasza Fijaka.
Drugie miejsce zajęła Iskra Rybarzowice — 24,6 proc., a trzecie KKS Spójnia Zebrzydowice — 15,9 proc. Stal Śrubiarnia Żywiec oraz GKS Radziechowy-Wieprz miały po 5,8 proc. Z kolei Góral Żywiec zdobył 4,3 proc., co pokazuje, że świetna postawa podopiecznych Filipa Kasińskiego w A-klasie nie jest zaskoczeniem.
Wybór uczestników ankiety ma mocne sportowe uzasadnienie. MRKS po 10 spotkaniach zajmuje drugie miejsce w IV lidze. Czechowiczanie wygrali osiem meczów, przegrali dwa i zgromadzili 24 punkty, długo będąc liderem stawki. Teraz do prowadzącej Unii Turza Śląska tracą zaledwie punkt.
Uwagę zwraca również bilans bramkowy: 17 zdobytych i tylko siedem straconych goli. W tabeli mniej bramek straciła jedynie Unia. Jak na zespół, który dopiero awansował na ten poziom rozgrywkowy, to bardzo solidny dorobek.
MRKS już na otwarcie sezonu dał sygnał, że zamierza sprawić rywalom sporo problemów. Rozpoczął rozgrywki od czterech kolejnych zwycięstw — dwóch ligowych i dwóch pucharowych. Po pierwszych dwóch kolejkach był nawet liderem IV ligi. Dziś widać, że za udanym startem poszły kolejne wyniki.
W rozmowie ze Sport Radio BIELSKO po pierwszych dwóch ligowych spotkaniach trener Tomasz Fijak podkreślał, że podczas przygotowań duży nacisk położono na zgranie zespołu oraz wprowadzenie nowych piłkarzy do sposobu gry MRKS-u.
– W okresie przygotowawczym dużo pracowaliśmy nad współpracą i wdrożeniem nowych zawodników w naszą filozofię gry. W pierwszych dwóch meczach ligowych udało nam się to zrealizować, szczególnie w defensywie. Mamy pomysł na grę, wiemy, jak zachowywać się z piłką i chcemy dalej podążać w tym kierunku – mówił szkoleniowiec.
Jednocześnie zaznaczał, że pierwsze zwycięstwa nie przyszły łatwo. – Za nami dwa wyrównane mecze, w których wynik mógł być zupełnie inny. Cieszymy się, że to my wytrzymaliśmy presję i pokazaliśmy większą determinację – podkreślał.
Niewielka liczba straconych bramek po 10 spotkaniach pozwala dostrzec ciągłość między tym, o czym trener mówił na początku sezonu, a późniejszymi wynikami drużyny.
Dobrym rezultatom towarzyszy wyraźne odmłodzenie kadry. Latem MRKS przeprowadził osiem transferów, z czego aż siedem dotyczyło młodzieżowców.
– Wykonaliśmy osiem ruchów transferowych, z czego aż siedem to młodzieżowcy. Mocno odmłodziliśmy zespół. W dwóch pierwszych meczach na boisku pojawiło się pięciu młodzieżowców, co bardzo nas cieszy, bo chcemy dawać młodym zawodnikom coraz więcej szans – zaznaczał Fijak.
Połowa nowych zawodników była wcześniej związana z Podbeskidziem. Jak wyjaśniał trener, byli to piłkarze, którzy otrzymali wolną rękę w poszukiwaniu klubów lub nie znaleźli miejsca w IV-ligowych rezerwach bielskiego zespołu.
– Cieszy nas jednak, że sami zgłosili się do nas i wyrazili chęć gry w naszym klubie. To pokazuje, że mamy dobrą markę, odpowiednie warunki i że zawodnicy chcą tutaj grać – mówił szkoleniowiec MRKS-u.
Drugie miejsce w tabeli może rozbudzać oczekiwania kibiców. Warto jednak przypomnieć, że na początku sezonu Tomasz Fijak jasno określał priorytet beniaminka.
– Po awansie, rozmawiając z zarządem, za główny cel postawiliśmy sobie utrzymanie w IV lidze i nadal tego się trzymamy. Chcemy ugruntować swoją pozycję w lidze, a jeśli uda się osiągnąć lepszy wynik, będziemy mieli dodatkowe powody do radości – podkreślał.
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO