powiat oświęcimski

„Policjant” i „prokurator” zabrali seniorce 50 tys. zł

today30.09.2026 14:30

Tło
share close

69-letnia mieszkanka Oświęcimia straciła 50 tysięcy złotych po telefonie od oszustów podszywających się pod policjanta i prokuratora. 

Do oszustwa doszło w poniedziałek, 28 września. Przed południem na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant.

Twierdził, że pieniądze zgromadzone na jej koncie mogą zostać skradzione przez oszustów. Przekonywał, że jedynym sposobem na ich uratowanie jest wypłacenie gotówki i przekazanie jej funkcjonariuszowi.

Do akcji wkroczył „prokurator”

Po pewnym czasie z 69-latką skontaktował się kolejny mężczyzna. Tym razem podawał się za prokuratora i potwierdził wcześniejszą wersję wydarzeń.

Oszust poinformował również kobietę, że wysłał po nią taksówkę, dzięki której szybko dotrze do banku.

Seniorka wsiadła do wskazanego samochodu i pojechała do placówki bankowej w Tychach. Tam wypłaciła 50 tysięcy złotych. Następnie, również na terenie Tychów, przekazała całą gotówkę nieznanemu mężczyźnie, przekonana, że ma do czynienia z policjantem.

Policjanci z Oświęcimia poszukują sprawców oszustwa.

Policja przypomina: funkcjonariusz nie poprosi o przekazanie pieniędzy

Policjanci po raz kolejny ostrzegają przed podobnymi telefonami. Funkcjonariusze policji ani prokuratorzy nie proszą seniorów o udział w „tajnych akcjach”, wypłacanie pieniędzy z banku ani przekazywanie gotówki nieznanym osobom.

Jeżeli rozmówca przedstawia taką historię, należy się rozłączyć. Następnie warto samodzielnie wybrać numer alarmowy 112 i poinformować o próbie oszustwa.

Policja apeluje również do rodzin i sąsiadów osób starszych, aby regularnie przypominali im o metodach stosowanych przez przestępców. Im więcej osób zna schemat takich oszustw, tym większa szansa, że w odpowiednim momencie zorientują się, że po drugiej stronie telefonu jest przestępca.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]