Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Już za kilka dni rozpoczną się mistrzostwa świata juniorów. W składzie polskiej reprezentacji znalazł się Kacper Tomasiak. 19-letni skoczek z Bielska-Białej pomimo ogromnych sukcesów w dorosłym sporcie wystartuje również na młodzieżowym czempionacie. Do zawodów przystąpi jako jeden z głównych kandydatów do złota, choć o nie wcale nie musi być łatwo. Największym rywalem Polaka będzie Stephan Embacher, kto jeszcze może mu zagrozić?
Po ogromnym sukcesie na igrzyskach olimpijskich apetyty polskich kibiców zostały poważnie rozbudzone. Mimo wszystko, zdobycie złotego medalu MŚJ, to nie będzie łatwe zadanie. Największym rywalem młodego Bielszczanina będzie bez wątpienia Stephan Embacher. 20-letni Austriak broni tytułu sprzed roku i jest ostatnio w rewelacyjnej formie. W tym sezonie Pucharu Świata trzykrotnie meldował się na podium: w Falun, Ga-Pa i Innsbrucku. Obecnie plasuje się na 9. miejscu w klasyfikacji generalnej cyklu, a więc o pięć pozycji wyżej niż Kacper Tomasiak.
Embacher nie jest jednak jedynym zagrożeniem dla naszego reprezentanta. Jednym z faworytów do medalu będzie także Jason Colby. Młody Amerykanin ma za sobą bardzo udane miesiące, podczas których udało mu się nawet kończyć poszczególne zawody wśród elity w pierwszej „10″. W ostatnich tygodniach swój angaż do walki o czołowe lokaty zgłosił także Ilja Mizernych. Kazach pokazał się z rewelacyjnej strony podczas olimpijskich konkursów w Predazzo – na dużym obiekcie zajął 8. miejsce, co jest jego życiowym osiągnięciem.
Kolejnymi ciekawymi zawodnikami, którzy również mogą sporo namieszać są, chociażby Szwajcar Felix Truz czy Słowak Hektor Kapustik. My natomiast z uwagą będziemy spoglądać w kierunku pozostałych biało-czerwonych. Na mistrzostwach świata juniorów wystąpią także młodszy brat Kacpra – Konrad Tomasiak, Kamil Waszek, Łukasz Łukaszczyk i Szymon Sarniak.
Mężczyźni do konkursu indywidualnego przystąpią 5 marca (dzień wcześniej na skoczni rywalizować będą kobiety), później odbędą się zawody drużynowe, a całość zwieńczą zmagania drużyn mieszanych. Polscy fani oczekują, że nasi juniorzy do kraju wrócą ze zdobyczą medalową. Poza nadziejami związanymi z Kacprem Tomasiakiem szansa na krążek pojawi się również w konkursie drużynowym.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO