Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Trwa przerwa zimowa. Radość po awansie do Betclic 1. Ligi szybko zamieniła się w mobilizację do pracy. Podbeskidzie Bielsko-Biała musi bowiem przebudować skład przed startem kolejnych rozgrywek. Nowe kontrakty z klubem podpisało już kilku ważnych zawodników, trwają działania na rynku transferowym… ale są także pożeganiania. Czterech piłkarzy zostało poinformowanych, że ich umowy nie zostaną przedłużone. Prawdopodobnie na tym się nie skończy.
Mimo że zarówno piłkarze, jak i sztab Podbeskidzia Bielsko-Biała może liczyć teraz na chwilę odpoczynku po długim sezonie, to w klubowych gabinetach praca wre. Awans do Betclic 1. Ligi cieszy, ale jednocześnie wymaga przebudowy składu przed następnym sezonem. Wiemy już, że klub przedłużył kilka kończących się umów z ważnymi zawodnikami.
Nowe kontrakty w ręku mają już Maksymilian Sitek, Lucjan Klisiewicz, Dalibor Takac, Wojciech Słomka oraz Oskar Tomczyk. Na tym z pewnością się nie zakończy, a w najbliższych dniach powinniśmy poznać nazwiska kolejnych graczy, którzy złożyli swój podpis na umowach.
Jednocześnie klub pracuje nad transferami. Pierwszym piłkarzem, który w letnim okienku ma zasilić szeregi „Górali” jest Toki Hirosawa. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego na ostatniej prostej, to japoński skrzydłowy już niedługo zamieni Kalisz na Bielsko…
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj:
Jest także grupa piłkarzy, którzy po sezonie opuszczą szeregi bielskiego zespołu. Grupa czterech graczy otrzymała już informację, że sztab szkoleniowy nie widzi ich w składzie na następną kampanię. Jest to: Maciej Górski, Radosław Kanach, Richard Nagy i Krystian Wieczorek. To może nie być jeszcze pełna lista zawodników opuszczających klub.
Maciej Górski w zakończonym niedawno sezonie Betclic 2. Ligi grał całkiem sporo, jednak brakowało tego, czego od niego oczekiwano – liczb. Napastnik jesienią zdobył cztery bramki, wiosną dołożył już tylko jedną, stąd ciężko się dziwić, że klub postanowił rozejrzeć się za alternatywą.
Radosław Kanach do klubu dołączył zimą. W barwach Podbeskidzia występował regularnie, jednak nie można powiedzieć, żeby przebił się do pierwszego składu – w sporej części spotkań ruszał do boju z ławki rezerwowych.
Richard Nagy zawodnikiem „Górali” został przed sezonem i szybko stał się podstawowym zawodnikiem. Ówczesny szkoleniowiec bielskiego zespołu, Krzysztof Brede, chętnie na niego stawiał. Później jednak przytrafiła się kontuzja, która wyłączyła go z gry na dłuższy okres. Po powrocie do zdrowia występował już tylko w V-ligowych rezerwach.
Z kolei Krystian Wieczorek do na drobre do pierwszego składu nigdy się nie przebił. 24-letni golkiper podczas swojej przygody w Podbeskidziu, w barwach pierwszej drużyny zagrał zaledwie kilka razy. W miniony sezonie – siedmokrotnie.
Dodatkowo z Podbeskidzia odejdą także dwaj zawodnicy, przybywający pod Klimczokiem na zasadach wypożyczenia – Miłosz Kozik i Jarosław Czerwik. W międzyczasie trwają rozmowy nad zatrzymaniem ważnych graczy, formalnie należących do Zagłębia Lubin. Kibiców w pierwszej kolejności interesuje sprawa dotycząca Krzysztofa Kolanki, jednak klub podobne czynności podejmuje wobec przedłużenia pobytu Kamila Sochania.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO