Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Magórka Czernichów szuka impulsu, który pozwoli jej utrzymać się w A-klasie Żywiec. Do drużyny dołączył właśnie 21-letni Brazylijczyk Daniel Felipe de Olivera Rocha, znany jako Daniel Oliveira.
Nowy zawodnik Magórki swoje pierwsze kroki stawiał w Brazylii, reprezentując barwy Independente de Limeira. Później próbował sił w Europie – miał epizod w portugalskim Rio Maior, a także spędził kilka miesięcy w Niemczech, gdzie – mimo braku oficjalnej rejestracji – regularnie występował w meczach towarzyskich.
– Każde z tych doświadczeń pomogło mi się rozwinąć i przygotowało na kolejne wyzwania. – podkreślił w rozmowie z naszym radiem Oliveira. Teraz jego celem jest pokazanie się z jak najlepszej strony w Polsce i pomoc drużynie w trudnej walce o ligowy byt.
Szkoleniowiec Magórki, Marcin Dobranowski, który za wyniki zespołu odpowiada wraz z Rafałem Żurawskim, nie ukrywa, że wiąże z nowym zawodnikiem spore nadzieje.
– Na treningach bardzo ambitny i zaangażowany, mam nadzieję, że pomoże nam w utrzymaniu w A-klasie. Jego debiut w naszej drużynie już w tę sobotę z Koszarawą Żywiec. Wiem, że potrafi namieszać i na to też liczę. Życzę mu dużo strzelonych bramek i oczywiście braku kontuzji. Chciałem też podziękować prezesowi naszego klubu – dzięki jego determinacji możemy cieszyć się, że Daniel jest w naszej drużynie – mówi trener.
Magórka Czernichów znajduje się obecnie w dolnej części tabeli A-klasy Żywiec. Po 16 rozegranych spotkaniach zespół ma na koncie zaledwie siedem punktów i zajmuje 13. miejsce. Walka o utrzymanie zapowiada się niezwykle wymagająco, a każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie.
Jeszcze trudniej wygląda sytuacja ostatniej w tabeli Soły Żywiec, ale różnice punktowe w tej części zestawienia sprawiają, że każdy mecz może diametralnie zmienić układ sił.
Początek rundy wiosennej pokazał, że Magórce brakuje stabilizacji. Trener Dobranowski jasno wskazuje na problemy swojego zespołu.
– W meczu z Sołą Żywiec źle weszliśmy w spotkanie, było rozkojarzenie i za mało agresji od początku. Mogliśmy przegrywać nawet 4:0, ale mieliśmy trochę szczęścia i zaczęliśmy odrabiać straty. W obu meczach punkt dało wejście doświadczonych zawodników, którzy walczyli do końca – tłumaczy szkoleniowiec.
– Z SMS-em zagraliśmy dobre spotkanie i przy wyniku 4:2 dla rywala daliśmy radę się jeszcze podnieść. Mecz z Metalem to z kolei spotkanie błędów z obu stron – tym razem to oni grali do końca i wywieźli z Czernichowa trzy punkty – dodaje.
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO