powiat pszczyński

Zgubił się w lesie i wpadł do rzeki. Zawiodła go nawigacja

today30.09.2026 08:20

Tło
share close

Miał wrócić rowerem z Oświęcimia do domu. Zamiast tego zgubił się w lesie, wpadł do rzeki, a jego telefon przestał działać. Przemoczonego i wyziębionego nastolatka odnaleźli policjanci, którzy usłyszeli jego wołanie o pomoc.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 27 września. Około godz. 19.00 chłopiec zadzwonił do ojca. Powiedział, że znajduje się w lesie, w pobliżu rzeki, ale nie widzi żadnych zabudowań ani drogi i nie potrafi określić swojego położenia. Połączenie zostało przerwane. Później kontakt z nastolatkiem był już niemożliwy.

Ostatnia lokalizacja prowadziła do lasu

Ojciec przekazał policjantom ostatnią lokalizację telefonu syna. Wskazywała ona tereny leśne w rejonie Bierunia. Do poszukiwań ruszyli funkcjonariusze z komend w Pszczynie i Bieruniu.

Po pewnym czasie dzielnicowi z Pszczyny usłyszeli dobiegające z lasu wołanie. Poszli w jego kierunku i nad brzegiem rzeki odnaleźli chłopca. Był przemoczony, wyziębiony i przestraszony.

Nawigacja poprowadziła go w zarośla

Jak ustalili policjanci, nastolatek jechał trasą wskazywaną przez nawigację w telefonie. W pewnym momencie wjechał w wysokie zarośla, a następnie wpadł do rzeki. Zdołał wydostać się z wody, ale po zmroku całkowicie stracił orientację.

Nie próbował iść dalej. Bał się, że po ciemku ponownie wpadnie do rzeki, dlatego pozostał na brzegu i wzywał pomocy.

Policjanci okryli go kurtką, udzielili mu pierwszej pomocy i wyciągnęli z rzeki jego buty. Następnie zabrali nastolatka do radiowozu, gdzie mógł się ogrzać. Po przewiezieniu do domu trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Chłopca odnaleźli asp. Marcin Gamrot i st. asp. Damian Borys, dzielnicowi Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie.

Policja: nawigacja nie zastąpi przygotowania

Policjanci przypominają, że podczas jazdy przez las lub nieznany teren nie należy polegać wyłącznie na wskazaniach aplikacji. Przed wyjazdem warto sprawdzić przebieg trasy, prognozę pogody oraz godzinę zachodu słońca. Telefon powinien być naładowany, a bliscy powinni wiedzieć, którędy planujemy jechać.

W przypadku zgubienia się lub zagrożenia należy zadzwonić pod numer 112 i przekazać możliwie dokładne informacje o swoim położeniu.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]