Do audycji 13 maja zaprosiliśmy Jacka Popławskiego, dyrektora Teatru Lalek Banialuka oraz dyrektora 31. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej.
Już za chwilę Bielsko-Biała stanie się światową stolicą teatru lalek. Przed nami jubileuszowy, 60. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej – z artystami z 12 krajów, premierowymi spektaklami i widowiskami, które wyjdą prosto na ulice miasta. Porozmawiamy też o tym, jak dziś zmienia się teatr lalek, który coraz częściej nie jest już adresowany wyłącznie do dzieci.
play_arrow
Jacek Popławski – dyrektor 31. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej w Bielsku-Białej Monika Piasecka
20 spektakli, w tym dwa duże widowiska plenerowe i cztery spektakle studenckie, a do tego warsztaty oraz Uniwersytet Lalek. Wszystko to za sprawą 31. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej, który w dniach od 15 do 20 maja odbędzie się w Bielsku-Białej.
Częścią festiwalu będą – tradycyjnie – spektakle plenerowe. Jeden to przedstawienie bez słów „Sen Herberta” francuskiego teatru Compagnie de Quidams. Spektakl odbędzie się 15 maja o 21:00 na placu Bolesława Chrobrego. Dzień później, również o 21:00, publiczność zobaczy „Mù – kinematyka płynów” w wykonaniu francuskiego Transe Express Company. Widowisko odbędzie się na parkingu przy ulicy Broniewskiego.
W tegorocznej edycji wystąpią teatry z 15 krajów: Polski, Litwy, Niemiec, Francji, Szkocji, Norwegii, Holandii, Szwajcarii, Izraela, USA, Japonii, Belgii, Słowenii, Ukrainy i Słowacji. Aż dziewięć spektakli będzie można zobaczyć w Polsce po raz pierwszy. Spotkania w ramach Uniwersytetu Lalek będą tłumaczone na polski język migowy.
Wydarzenie ma formułę konkursu. Teatry będą walczyć m.in. o Grand Prix. Program festiwalu – TUTAJ