Przyda się każda para rąk i… budki dla kotów
Wczoraj ogień strawił cały zapas siana i słomy dla zwierząt w Przystani Ocalenie w Ćwiklicach. Teraz trzeba uprzątnąć pogorzelisko. - Wiemy, że jest niedziela, ale gdyby ktoś dysponował czasem i chęciami to serdecznie zapraszamy. Każda para rąk przyda się do pomocy - apelują właściciele przytuliska.