To było podpalenie
To było podpalenie. To nie podlega żadnej dyskusji – mówi nam prowadzący przytulisko dla zwierząt Przystań Ocalenie w Ćwiklicach.
To było podpalenie. To nie podlega żadnej dyskusji – mówi nam prowadzący przytulisko dla zwierząt Przystań Ocalenie w Ćwiklicach.
Pływające pomosty buduje na Jeziorze Goczałkowickim Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach.
Nietrzeźwego sprawcę kolizji zatrzymali tuż po zdarzeniu pszczyńscy policjanci. Jak się okazało, 34-latek wsiadł za kierownicę osobowego seata, choć nie miał prawa jazdy. Mężczyzna już usłyszał zarzuty.
Tabor Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie zasiliła skoda scala. Nowy radiowóz wykorzystywany jest w służbie przez policjantów ruchu drogowego.
O pożarze jaki wybuchł na terenie przystani Ocalenie w Ćwiklicach już informowaliśmy. Ktoś podpalił zimowe zapasy siana i słomy zgromadzone dla przebywających tam zwierząt. W akcję pomocy zaangażowało się już prawie 6 tys. osób z całego kraju!
Wczoraj ogień strawił cały zapas siana i słomy dla zwierząt w Przystani Ocalenie w Ćwiklicach. Teraz trzeba uprzątnąć pogorzelisko. - Wiemy, że jest niedziela, ale gdyby ktoś dysponował czasem i chęciami to serdecznie zapraszamy. Każda para rąk przyda się do pomocy - apelują właściciele przytuliska.
Zwierzęta po przejściach, które znalazły tam spokój i opiekę nie mają co jeść. Sama Przystań, która od jakiegoś czasu walczy o przetrwanie może nie przetrzymać tego ciosu. Prowadzącym ją ludziom łzy same cisną się do oczu. Pomocy!
Świadków tego zdarzenia szuka policja, zwłaszcza tych z kamerami samochodowymi.
Na rynku w Pszczynie rozpoczął się montaż lodowiska. Po roku przerwy powraca największa zimowa atrakcja w mieście.