Projekt idzie naprzód, ale koszty rosną. 350 mln zł to za mało?
Pierwotnie zakładano, że rewitalizacja linii nr 190 między Bielskiem a Skoczowem pochłonie około 350 milionów złotych. Z czasem wyszło, że może ona kosztować więcej. Delegacja z Bielska-Białej wybrała się do Warszawy, aby urealnić koszty, które samorząd ma ponieść w związku z tą inwestycją. O kulisach rozmów opowiedział nam wiceprezydent miasta, Przemysław Kamiński.