Bielsko-Biała

Reorganizacja szkół w Bielsku-Białej. Głos mieszkańców w Temacie Tygodnia

today18.02.2026 17:55

Tło
share close

Sprawa reorganizacji szkół w Bielsku-Białej, którą poruszyliśmy w ramach Tematu Tygodnia Radia Bielsko, wywołał lawinę komentarzy i dyskusji. Rodzice, nauczyciele i mieszkańcy miasta aktywnie zabierają głos w mediach społecznościowych, podkreślając swoje wątpliwości wobec planów likwidacji i łączenia placówek. Dziś kontynuujemy temat, pokazując reakcje społeczności oraz przedstawiając kolejne działania w sprawie.

Głos mieszkańców: chaos i brak dialogu

Po publikacji pierwszego artykułu komentarze internautów napłynęły niemal natychmiast. Wielu mieszkańców krytykowało władze miasta za brak konsultacji i niedostateczne uwzględnianie opinii rodziców. „Reorganizacja sieci przedszkoli i szkół w Bielsku to jakaś kpina. To powinien być długofalowy plan, ustalony i podany do publicznej wiadomości z odpowiednim wyprzedzeniem” – pisała jedna z internautek.

Czytaj tutaj: Temat Tygodnia: Reorganizacja oświaty w Bielsku-Białej. „Nie zabierajcie nam naszej szkoły”

Wielu rodziców podkreślało, że decyzje administracyjne ignorują realne potrzeby dzieci i sytuację lokalną. „Szkoła przy ul. Broniewskiego 23 jest przepełniona i zawsze będzie miała nabór. Kadra nauczycielska jest cudowna! Proszę nie robić reorganizacji tam, gdzie nie trzeba” – wskazywała inna z komentujących. Podkreślano również występujący zdaniem rodziców chaos informacyjny. Przede wszystkim, rodzice nie wiedzą, czy deklarować pozostawienie dziecka w obecnej placówce, czy też szukać alternatywy.

Nie brakowało też komentarzy krytykujących priorytety miasta, nawiązując do kontrowersji wokół inwestycji miejskich. W podobnym tonie wyrażano frustrację wobec sposobu prowadzenia reorganizacji: „Komentarze pokazują, że władze Bielska-Białej mają w głębokim poważaniu mieszkańców i ich potrzeby… Rodzice walczą o to, żeby dzieci nie były rzucone dużo dalej od domu i są po prostu olewani”.

Nie tylko krytyka

Wśród licznych komentarzy pojawiły się także głosy proponujące konkretne rozwiązania, a nie tylko wyrażające sprzeciw. Część rodziców sugeruje, że jeśli miasto widzi problem w niewykorzystanej przestrzeni, można ją zagospodarować inaczej, zamiast łączyć społeczności szkolne.

Są jednak również komentarze, które wyraźnie stają po stronie miasta. Ich autorzy odwołują się przede wszystkim do ekonomii i niżu demograficznego. „Skoro jest niż demograficzny to trzeba zamknąć szkoły, chyba to jest zrozumiałe” – czytamy w jednym z wpisów. Inny internauta argumentował, że utrzymywanie obiektów, które nie są w pełni zapełnione, generuje koszty dla podatników.

Pojawiły się także głosy bardziej wyważone, wskazujące na doświadczenia osobiste. Jeden z komentujących napisał, że jako dziecko został przeniesiony do innej szkoły i – mimo początkowych obaw – szybko się zaadaptował. Tego typu opinie nie kwestionują emocji rodziców, ale sugerują, że zmiana nie musi oznaczać długofalowej szkody dla uczniów. 

Rada Rodziców SP9: stabilność dzieci ponad administracyjne zmiany

Głos zabrała także Rada Rodziców Szkoły Podstawowej nr 9, która wyraźnie podkreśla, że łączenie dwóch odrębnych społeczności szkolnych w jeden budynek może wyrządzić więcej szkód niż pożytku. „Każda z naszych szkół to nie tylko budynek – to przede wszystkim dzieci, ich relacje, poczucie bezpieczeństwa i świat, który znają. Połączenie dwóch dotychczasowych szkół w jednym budynku nie jest dobrym pomysłem. Komu tak naprawdę miałoby to służyć i w jaki sposób?” – piszą rodzice.

Argumentują, że nawet jeśli zmiana wygląda dobrze na papierze, w praktyce oznacza chaos, stres i utratę stabilności dla dzieci. „Nie wszystko, co da się połączyć administracyjnie, da się połączyć emocjonalnie. A szkoła powinna być miejscem spokoju, rozwoju i wsparcia – a nie eksperymentem kosztem najmłodszych” – podkreślają w oficjalnym stanowisku.

Sonda i opinie społeczności

W ramach Tematu Tygodnia Radio Bielsko przeprowadziło też sondę wśród rodziców i uczniów. Opinie były jednoznaczne: uczniowie nie chcą zmieniać szkoły, a rodzice nie zgadzają się na likwidację placówki. „Lubię tę szkołę. Chcę tu dalej chodzić. Nie chcę iść do innej” – mówiły dzieci w rozmowach z dziennikarzami.

Opublikowana sonda również spotkała się z żywym odbiorem. Rodzice podkreślali, że argumenty ekspertów i społeczności lokalnej są ignorowane przez miasto. „Komentarze pokazują, że władze Bielska-Białej mają w głębokim poważaniu mieszkańców i ich potrzeby! Od oświaty, przez mieszkalnictwo, po choćby odśnieżanie… Rodzice walczą o swoje dzieci i są lekceważeni” – kolejny raz podkreślali internauci. Inni wskazywali na fakt, że SP9 nie ma problemów z naborem, co zdaniem wielu wyklucza uzasadnienie dla likwidacji.

Co dalej w Temacie Tygodnia

Temat kontynuujemy. Już jutro naszymi gośćmi w studiu Radia Bielsko będą Anna Kubiczek, przewodnicząca Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 9, oraz Roman Szybiak, przewodniczący Rady Rodziców przedszkola nr 29, które również objęte jest reorganizacją. Porozmawiamy o realnych konsekwencjach reorganizacji i propozycjach alternatywnych rozwiązań. W piątek z kolei spróbujemy zapytać przedstawiciela Urzędu Miasta o odpowiedź na przedstawione argumenty.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]