Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
today24.08.2026 19:04 21
Kilkadziesiąt osób wzięło udział w poniedziałkowym proteście przed bramą dawnego zakładu Fiata przy ul. Grażyńskiego w Bielsku-Białej. Związkowcy i pracownicy sprzeciwiają się wprowadzeniu opłat za parkowanie na terenie należącym obecnie do DL Invest Group. Uczestnicy przeszli ulicą Grażyńskiego i kilkukrotnie okrążyli rondo Ofiar Katynia.
Zgromadzenie rozpoczęło się około godz. 13.30 przed bramą nr 2 przy ul. Grażyńskiego. Do protestujących przemawiała Magdalena Madzia z Komisji Międzyzakładowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza Podbeskidzie. W związku z protestem policja czasowo wstrzymała ruch w rejonie ronda Ofiar Katynia oraz skrzyżowania ulic Warszawskiej i Kwiatkowskiego. Ostatecznie utrudnienia okazały się mniejsze, niż zapowiadano. Po wystąpieniach związkowców protestujący przeszli ulicą Grażyńskiego, a następnie kilkukrotnie okrążyli rondo. Protest przebiegał w spokojnej atmosferze.
– Spotkaliśmy się, bo wyciągnęły nas na ulicę parkingi. I mogłoby się wydawać, że to tylko parkingi. Ale ja liczę wypłaty. I pracownicy wiedzą, jakie mają wypłaty – mówiła Magdalena Madzia. Jak podkreślała, dla części pracowników dodatkowe 100 czy 400 złotych miesięcznie nie jest błahym wydatkiem. – 100 złotych dla osoby, która zarabia minimalną krajową, to jest naprawdę bardzo dużo – przekonywała.
Związkowcy wskazują, że początkowo pracownicy mieli obawy, iż koszt parkowania będzie wynosił 20 zł dziennie. Przy 20 dniach pracy dawałoby to około 400 zł miesięcznie. DL Invest Group w późniejszych oświadczeniach przedstawiał inne zasady. Według właściciela terenu pracownicy mogą korzystać z abonamentu w wysokości 100 zł miesięcznie, a stawka godzinowa ma wynosić 3 zł. Spółka podkreślała również, że firmy mogą zabezpieczać miejsca parkingowe dla swoich pracowników i część z nich już to robi. Od 1 września planowane jest rozpoczęcie okresu przejściowego. Spółka DL Invest przekonywała też, że zmiany mają uporządkować korzystanie z prywatnej infrastruktury parkingowej i nie zagrażają ani funkcjonowaniu firm, ani miejscom pracy.
Czytaj również: Parkomaty już stoją, a związki zapowiadają protest. Spółka odpiera zarzuty
Zdaniem protestujących problemem nie są jednak wyłącznie same opłaty, ale też sposób ich wprowadzenia. – Nie było żadnej informacji wyprzedzającej. Pracownicy stanęli przed parkometrami, z którymi nie wiedzieli, co mają zrobić – mówiła Magdalena Madzia. Jak relacjonowała, pracownicy mieli dowiedzieć się o nowych zasadach dopiero po pojawieniu się parkomatów i oznakowania.
Podczas wystąpienia Magdalena Madzia wielokrotnie podkreślała, że parkingi są punktem zapalnym szerszego konfliktu dotyczącego przyszłości całego terenu dawnego Fiata. Związkowcy zwracają uwagę, że na terenie przy Grażyńskiego funkcjonują przedsiębiorstwa zatrudniające łącznie około 2 tys. osób. Ich zdaniem ewentualne problemy tych firm mogłyby mieć konsekwencje dla całego regionu.
play_arrow
Protest pod dawnym Fiatem. Zablokowali rondo, by sprzeciwić się opłatom za parkingi Adam Kanik
Przedstawiciele strony społecznej chcą, aby w rozmowy dotyczące sytuacji na terenie dawnego Fiata włączyły się władze Bielska-Białej. – Oczekujemy, że zarząd miasta zaprosi stronę społeczną, zarządy firm, a także firmę, która wynajmuje tutaj ten teren, do stołu – mówiła Magdalena Madzia. Przypomniała, że miasto kilka lat temu nie zdecydowało się na zakup nieruchomości i skorzystanie z prawa pierwokupu. Zdaniem związkowców władze samorządowe powinny obecnie przynajmniej uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości funkcjonujących tam przedsiębiorstw. Podczas protestu przekazano również informację o piśmie skierowanym przez związek zawodowy do prezydenta Bielska-Białej z wnioskiem o rozpoczęcie dialogu.
Magdalena Madzia poinformowała również protestujących, że otrzymała pozew związany z jej wcześniejszymi wypowiedziami dotyczącymi inwestora. Jak mówiła, spółka zarzuca jej naruszenie dóbr osobistych w związku z określeniami dotyczącymi sposobu zarządzania terenem. – To jest próba sprawienia, żeby pracownicy się wycofali – oceniała przedstawicielka związku.
Związkowcy stawiali również pytania w kontekście planów związanych z centrami danych. Ich zdaniem rozwój tego typu inwestycji może w przyszłości wpłynąć na sposób wykorzystania terenu i jego zapotrzebowanie na energię oraz inne media. Na razie są to jednak obawy i pytania strony społecznej, a nie przesądzone plany dotyczące zastąpienia działających przy ul. Grażyńskiego zakładów.
Protestujący podkreślali, że nie chcą rezygnacji z funkcjonowania przedsiębiorstw na tym terenie ani eskalacji konfliktu. Domagają się przede wszystkim rozmów z właścicielem terenu, pracodawcami i przedstawicielami miasta. – Traktujcie to jako apel do władz o spotkanie i o dialog – mówiła Magdalena Madzia. Związkowcy zapowiadają, że jeśli nie dojdzie do rozmów i wycofania się z planowanych opłat w obecnej formie, będą podejmować kolejne działania. Uczestnicy protestu podkreślali, że dla nich spór o parkingi jest sporem o przyszłość jednego z najważniejszych przemysłowych miejsc w historii Bielska-Białej.
Autor:
Adam Kanik
[email protected]
Wakacyjny Mix Przebojów w Radiu BIELSKO to najgorętsze hity lata, muzyczne plażowe perełki, wspomnienia letnich przebojów, nowości i premiery oraz Wasze pozdrowienia z wakacji!
close
Copyright Radio BIELSKO