Bielsko-Biała

„Łza się w oku kręci”. Prezes OSP o Jakubie Kuliku, który walczy o życie po strzelaninie w Krakowie

today08.11.2026 11:30

Tło
share close

Jakub Kulik, policjant pochodzący z Bielska-Białej, został wczoraj poważnie ranny podczas akcji na Rynku w Krakowie. Funkcjonariusz jest też druhem OSP Bielsko-Biała Leszczyny. Jego zdjęcie widnieje na pamiątkowym tablo w remizie. Prezes OSP przyjechał w nocy do strażnicy, aby na nie spojrzeć.

Władysława Szypułę zastaliśmy tam jeszcze o poranku. Prezes nie kryje wzruszenia, kiedy opowiada o swoim druhu. Młody policjant, który wraz z kolegą powstrzymał napastnika strzelającego do ludzi w Krakowie, jest w ciężkim stanie. Dziś o jego zdrowie modlą się również mieszkańcy Bielska-Białej.

Tablo przygotowano z okazji 115-lecia jednostki. Zdjęcie Jakuba Kulika widnieje wśród fotografii pozostałych druhów i druhen.

– Łza się w oku kręci, jak się pomyśli o tym, że on teraz walczy o życie – mówi Władysław Szypuła.

  • cover play_arrow

    „Łza się w oku kręci”. Prezes OSP o Jakubie Kuliku, który walczy o życie po strzelaninie w Krakowie Beata Stekla

Jakub Kulik 1

Zawsze można było na niego liczyć

Jakub Kulik pochodzi z Bielska-Białej. Uczył się w II Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Asnyka. Służył w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym, a później został policjantem. Jest również strażakiem ochotnikiem z Leszczyn. Choć zawodowo związał się z Krakowem, nadal należy do bielskiej jednostki OSP.

Jakim człowiekiem jest Jakub? – Zawsze był pogodny, pomocny, życzliwy dla innych – wspomina prezes.

Władysław Szypuła zwraca uwagę też na coś, co w służbach mundurowych ma szczególne znaczenie. Na zaufanie do człowieka, z którym rusza się na akcję. Strażacy, podobnie jak policjanci, muszą wiedzieć, że w sytuacji zagrożenia mogą polegać na swoim partnerze.

Czy druhowie mogli mieć takie zaufanie do Jakuba? – Tak, zawsze. Jego kolega zawsze mógł mieć pełne zaufanie, że w razie czego jest ktoś, kto stoi za nim – odpowiada bez wahania. W sobotę stanął naprzeciw uzbrojonego napastnika.

  • cover play_arrow

    „Łza się w oku kręci”. Prezes OSP o Jakubie Kuliku, który walczy o życie po strzelaninie w Krakowie Beata Stekla

Szacunek dla bohaterów

7 listopada na Rynku Głównym w Krakowie rozegrała się tragedia. Napastnik otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dwaj policjanci, którzy podjęli interwencję i przyczynili się do zatrzymania sprawcy. To starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański.

Obaj zostali postrzeleni. Jakub odniósł bardzo poważne obrażenia. Dzisiaj rano Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że stan jednego z rannych policjantów jest stabilny, a drugiego ciężki, ale stabilny. 

– To bohater krakowskiej tragedii, który z drugim kolegą policjantem, uratował wiele istnień ludzkich. Należy im się szacunek – mówi poruszony Władysław Szypuła.

Strażacy nie zostawią swojego druha

Kiedy do Leszczyn dotarła wiadomość o postrzeleniu Jakuba, strażacy natychmiast zaapelowali o oddawanie krwi. Prezes zapewnia, że druhowie również czynnie włączą się w pomoc. Dodaje, że dziś w kościołach na Leszczynach i Złotych Łanach zaplanowano również modlitwy w intencji powrotu policjanta do zdrowia.

Potrzebna jest krew grupy O Rh+. Można ją oddawać w punktach krwiodawstwa w całej Polsce, zaznaczając, że jest przeznaczona dla Jakuba Kulika. Do zgłaszania się zachęcani są również dawcy innych grup.

Strażacy z Leszczyn myślą już także o tym, by osobiście wesprzeć swojego kolegę. – Jeżeli tylko będzie taka możliwość i jego stan będzie na to pozwalał, na pewno odwiedzi go w szpitalu delegacja z naszej jednostki – zapowiada Władysław Szypuła.

Prezes Szypuła podkreśla, że bohaterstwo Jakuba zasługuje na szczególne uznanie. Uważa, że takich ludzi, gotowych ryzykować własnym życiem dla innych, powinno się stawiać za wzór.

  • cover play_arrow

    „Łza się w oku kręci”. Prezes OSP o Jakubie Kuliku, który walczy o życie po strzelaninie w Krakowie Beata Stekla

OSP Leszczyny remiza strażnica
Fot. Beata Stekla

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]