Bielsko-Biała

Brutalny rozbój w Parku Mickiewicza. Dwaj bracia trafili do aresztu

today12.09.2026 09:22

Tło
share close

Do brutalnego rozboju doszło 9 sierpnia w godzinach nocnych w Bielsku-Białej. Mężczyzna wracający z jednego z klubów tanecznych został zaatakowany przez dwóch napastników w Parku Mickiewicza. Sprawcy użyli wobec niego gazu pieprzowego, a następnie bili go pięściami po całym ciele i kopali.

Na tym jednak nie poprzestali. Napastnicy zabrali pokrzywdzonemu wszystko, co przedstawiało dla nich wartość. Ich łupem padł portfel z pieniędzmi, spodnie będące częścią garderoby mężczyzny, czapka z daszkiem oraz kluczyki do samochodu.

Pokrzywdzony zdołał uciec

Mimo brutalnego ataku mężczyźnie udało się wyrwać i oddalić z miejsca zdarzenia. Przebiegł kilkaset metrów, gdzie natknął się na policyjny patrol. Funkcjonariusze zajęli się pokrzywdzonym i rozpoczęli działania mające doprowadzić do ustalenia sprawców. Od początku sprawą zajmowali się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Policjanci analizowali zebrane informacje i konsekwentnie zawężali krąg osób mogących mieć związek z rozbojem.

Jeden zatrzymany w Bielsku-Białej, drugi w Skawinie

Intensywna praca operacyjna doprowadziła funkcjonariuszy do dwóch podejrzanych. Okazali się nimi dwaj bracia w wieku 24 i 36 lat. Młodszy z mężczyzn został namierzony i zatrzymany na terenie Bielska-Białej. Starszego policjanci odnaleźli natomiast w Skawinie w województwie małopolskim. Po zatrzymaniu został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, gdzie wykonano z nim niezbędne czynności procesowe.

Trzy miesiące za kratami

Zebrany przez policjantów materiał został przekazany prokuraturze. Następnie skierowano do sądu wnioski o zastosowanie wobec obu podejrzanych tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tych wniosków. Zarówno 24-latek, jak i jego 36-letni brat zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

Mężczyźni będą odpowiadać za swoje zachowanie w toku dalszego postępowania. Za rozbój, czyli przestępstwo określone w art. 280 Kodeksu karnego, grozi kara pozbawienia wolności. Sprawa pokazuje również, jak istotna w przypadku przestępstw popełnianych nocą jest praca operacyjna policjantów. Mimo że sprawcy próbowali uniknąć odpowiedzialności i zatrzeć ślady, bielscy kryminalni ustalili ich tożsamość, a następnie doprowadzili do zatrzymania obu podejrzanych.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]