Magórka Czernichów zapłaciła frycowe. „Widzę w naszej drużynie bardzo duży potencjał”
Początek sezonu w wykonaniu Magórki Czernichów przyniósł sporo emocji, ale również pokazał, nad czym zespół musi jeszcze pracować. Po zwycięstwie na inaugurację przyszły dwie porażki, w tym bolesne 1:7 ze Skrzycznem Lipowa. Trener Marcin Dobranowski podkreśla jednak, że wyniki nie oddają w pełni możliwości drużyny. – Widzę w naszym zespole bardzo duży potencjał – mówi szkoleniowiec, który prowadzi Magórkę wspólnie z Rafałem Żurawskim.