Paweł Wąsek wraca do domu z olimpijskim medalem. „Wiele razy w tym sezonie mi nie wyszło, byłem załamany”
Paweł Wąsek w ubiegłym sezonie był bezapelacyjnym liderem polskiej kadry. Pierwszy raz w karierze stanął na podium Pucharu Świata i wydawało się, że nadchodzący sezon olimpijski będzie kolejnym krokiem do przodu... Tej zimy jednak nic nie układało się po jego myśli, a sama wizja wyjazdu na najważniejszą imprezę czterolecia wydawała się odległa. Na igrzyska pojechał - i wraca z medalem.