W drugiej połowie odrobili trzybramkową stratę! „To, co się odbyło w przerwie, zostanie między nami”
Podbeskidzie Bielsko-Biała wróciło z Mielca z jednym punktem. Długo jednak niewiele wskazywało, że drużynie uda się zapisać na swoim koncie jakiekolwiek punkty. Fatalny początek spotkania sprawił, że już po 20 minutach gospodarze prowadzili 3:0. Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec mówił o "kompletnym chaosie" i wnioskach, jakie zespół musi wyciągnąć na przyszłość.