Bielsko-Biała

Nagi 31-latek z nożem usłyszał dwa zarzuty. Dziś trafi do aresztu

today24.09.2026 11:00 35

Tło
share close

Jak informowaliśmy, do niebezpiecznego zdarzenia doszło 21 września w rejonie ronda ks. Jana Jeżowicza, u zbiegu ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej w Bielsku-Białej. Około godziny 13.50 policjanci zatrzymali 31-letniego Krzysztofa A., który biegał nago z nożem i uderzał nim w przejeżdżające samochody. Mężczyzna wcześniej dokonywał również samookaleczeń. Usłyszał dwa zarzuty i decyzją sądu trafi do aresztu w warunkach szpitalnych.

Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło na numer alarmowy 112. Świadkowie informowali o agresywnym mężczyźnie, który ostrym narzędziem ranił się, a następnie atakował samochody. Na miejsce skierowano policjantów oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Wskoczył na maskę i rozbił przednią szybę

Jednym z zaatakowanych pojazdów był Opel Astra. 31-latek wskoczył na jego maskę i zaczął uderzać nożem w przednią szybę. Doprowadził do jej rozbicia, a odłamki szkła wpadły do wnętrza samochodu i trafiły między innymi w kierującą. Obecni na miejscu świadkowie odwrócili uwagę mężczyzny od samochodu i pomogli ewakuować kobietę z pojazdu. Jak ustalili śledczy, Opel został uszkodzony w wielu miejscach. Mężczyzna miał przy sobie nóż o długości 38 centymetrów, z ostrzem długości 24 centymetrów.

Uszkodził także karetkę

Po ewakuowaniu kierującej mężczyzna zaczął uderzać nożem w karoserię karetki Bielskiego Pogotowia Ratunkowego. Spowodował uszkodzenia, których wartość oszacowano na co najmniej 4500 złotych. Z relacji świadków wynika również, że wcześniej atakował inne pojazdy, które odjechały z miejsca zdarzenia. Z uwagi na agresywne zachowanie policjanci użyli tasera i obezwładnili mężczyznę. Następnie został on zatrzymany.

Trafił do szpitala, później na psychiatrię

Po zatrzymaniu 31-latek został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Lekarze zaopatrzyli liczne rany cięte, które powstały w wyniku samookaleczeń. Następnie, z uwagi na jego stan zdrowia psychicznego, mężczyzna został pod nadzorem policji przewieziony do Bielskiego Centrum Psychiatrii-Olszówka.

W środę 23 września prokurator Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Północ przedstawił mu dwa zarzuty. Dotyczą one uszkodzenia mienia oraz narażenia kierującej Oplem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Oba czyny zakwalifikowano jako występki o charakterze chuligańskim.

Podejrzany przyznał się do zarzutów

Krzysztof A. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Prokuratura zaznacza, że ich treść wymaga dalszej weryfikacji. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Areszt ma być wykonywany w warunkach zakładu leczniczego. Za zarzucane przestępstwa 31-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności oraz obowiązek naprawienia wyrządzonych szkód. Mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej prok. Małgorzata Moś-Brachowska:

  • cover play_arrow

    Nagi 31-latek z nożem usłyszał dwa zarzuty. Dziś trafi do aresztu Adam Kanik

Policja szuka kolejnych pokrzywdzonych

Śledczy apelują również do właścicieli innych pojazdów, które mogły zostać uszkodzone podczas zdarzenia. Jeśli kierowcy, obawiając się eskalacji agresji, odjechali z miejsca zdarzenia, powinni zgłosić się do Komisariatu Policji III w Bielsku-Białej. Pozwoli to ustalić przebieg zdarzenia oraz rozmiar ewentualnych szkód. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]