Piłka nożna

Były kapitan Podbeskidzia wybrał egzotyczny kierunek. Wiemy, gdzie zagra [NASZ NEWS]

today15.09.2026 11:55

Tło
share close

Daniel Mikołajewski znalazł nowy klub. Były zawodnik i wychowanek Podbeskidzia Bielsko-Biała po dwóch sezonach spędzonych w Wieczystej Kraków zdecydował się na bardzo nietypowy kierunek. 27-letni obrońca przenosi się bowiem na inny kontynent. Wedle naszych informacji związał się z indonezyjskim Borneo FC Samarinda.

Z Podbeskidzia do Lechii

Popularny „Danny” jest wychowankiem Podbeskidzia. W pierwszej drużynie „Górali” zadebiutował jeszcze w sezonie 2016/17. Dobre występy młodego zawodnika szybko zwróciły uwagę klubów z Ekstraklasy.

W czerwcu 2017 roku Mikołajewski został wykupiony przez Lechię Gdańsk. W pierwszym zespole nie doczekał się jednak debiutu. Grał przede wszystkim w czwartoligowych rezerwach, a także dwukrotnie był wypożyczany – najpierw do GKS-u Tychy, a następnie do Stomilu Olsztyn.

Pobyt w Gdańsku przyniósł mu jednak również trofeum. Mikołajewski był częścią zespołu prowadzonego przez Piotra Stokowca, który w sezonie 2018/19 sięgnął po Puchar Polski.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Daniel Mikołajewski (@danielmikolajewski)

 

Pod wodzą Papszuna

W 2019 roku Bielszczanin zamienił Gdańsk na Częstochowę. W Rakowie rywalizował o miejsce w składzie między innymi z Kamilem Piątkowskim, który w tamtym okresie uchodził za jednego z największych talentów polskiej piłki.

Mikołajewski wraz z „Medalikami” szybko zaczął odnosić sukcesy. W sezonie 2020/21 zdobył z Rakowem wicemistrzostwo Polski, a także ponownie sięgnął po Puchar Polski. 

Powrót do Bielska i transfer do Wieczystej

W 2021 roku Raków wypożyczył Mikołajewskiego do Podbeskidzia. Rok później transfer stał się definitywny i wychowanek „Górali” ponownie został zawodnikiem bielskiego klubu.

Najlepszy indywidualnie sezon w Bielsku-Białej przypadł na rozgrywki 2023/24. Podbeskidzie nie zdołało wówczas utrzymać się w Betclic 1. Lidze, ale sam Mikołajewski należał do wyróżniających się zawodników zespołu. Pełnił funkcję kapitana, a na boisku występował przede wszystkim jako stoper.

W 30 ligowych spotkaniach zdobył pięć bramek i zanotował jedną asystę. Nic więc dziwnego, że po spadku szybko znalazł się na celowniku innych klubów.

Mikołajewski przeniósł się do Wieczystej Kraków, która właśnie przygotowywała się do swojego pierwszego sezonu na poziomie 2. ligi.\

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Daniel Mikołajewski (@danielmikolajewski)

 

Od treningów z Pazdanem po egzotykę 

W Krakowie Mikołajewski dzielił szatnię z wieloma zawodnikami dobrze znanymi z polskich boisk. W swoim pierwszym sezonie tworzył duet środkowych obrońców między innymi z Michałem Pazdanem. Wieczysta sezon zakończyła na 3 miejscu, a po barażach awansowała do Betclic 1. Ligi. Bielszczanin był w tamtym sezonie podstawowym zawodnikiem klubu z Krakowa notując notując 28 występów.

Ostatnia kampania nie była już dla niego równie udana. Wychowanek Podbeskidzia stracił miejsce w wyjściowym składzie, a po zakończeniu sezonu Wieczysta, która wywalczyła awans do Ekstraklasy, nie zdecydowała się na przedłużenie kontraktu z obrońcą.

Przez ostatnie tygodnie Mikołajewski pozostawał więc bez klubu. 27-latek nie zamierzał jednak czekać bezczynnie. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych pokazywał, że regularnie przygotowuje się do nowego sezonu. Trenował indywidualnie, a także wspólnie ze wspomnianym wcześniej Pazdanem, który także po sezonie zakończył swoją przygodę z Wieczystą.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Daniel Mikołajewski (@danielmikolajewski)

 

Kierunek Borneo

Przełom w sprawie przyszłości Mikołajewskiego nastąpił w ten weekend. Były kapitan Podbeskidzia wyleciał do Indonezji, gdzie przeszedł testy medyczne i sfinalizował rozmowy z nowym klubem.

We wtorek były młodzieżowy reprezentant Polski dołączył do Borneo FC Samarinda. Tym samym po latach gry w Polsce 27-letni obrońca po raz pierwszy w swojej karierze przenosi się poza Europę.

O powodach wyboru tak nietypowego kierunku, pierwszych wrażeniach z Indonezji i swoich planach na najbliższe miesiące Daniel Mikołajewski opowiedział specjalnie dla Radia BIELSKO.

Bardzo cieszę się z transferu do drużyny Borneo FC Samarinda. Borneo FC to ambitny klub z dużymi celami sportowymi. Ten transfer to dla mnie nowe i ciekawe wyzwanie. Jestem bardzo zmotywowany, żeby jak najlepiej zaprezentować się na boisku, pomóc drużynie w osiąganiu sukcesów i pokazać się z dobrej strony w Indonezji. Mam nadzieję, że będzie to początek kolejnego ciekawego etapu mojej kariery – mówi po transferze dla Radia BIELSKO Daniel Mikołajewski.

Borneo FC Samarinda należy do czołowych zespołów indonezyjskiej ekstraklasy. Miniony sezon zakończyło na drugim miejscu w tabeli z dorobkiem 79 punktów – dokładnie tyle samo zgromadził mistrz, Persib Bandung. O tytule zadecydował jednak bilans spotkań bezpośrednich, który był korzystniejszy dla zespołu z Bandung. Tym samym Persib sięgnął po mistrzostwo Indonezji, a Borneo FC musiało zadowolić się drugim miejscem. Z racji zajętego miejsca drużyna z Samarindy będzie w tym sezonie występować w azjatyckich pucharach.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Borneo FC (@borneofc.id)

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]