Piłka nożna

Lider środka pola Podbeskidzia ma nowy klub. Kizyma zagra u ligowego rywala

today30.06.2026 12:30

Tło
share close

Mateusz Kizyma nie musiał długo czekać na nowy klub. Jeden z najważniejszych zawodników środka pola Podbeskidzia Bielsko-Biała w poprzednich sezonach został piłkarzem Pogoni Siedlce. To oznacza, że w nowych rozgrywkach może zagrać przeciwko „Góralom” już jako zawodnik ligowego rywala.

Z Bielska do Siedlec

Pogoń Siedlce ogłosiła pozyskanie Mateusza Kizymy. 23-letni pomocnik podpisał z klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia. Dla zawodnika to nowy etap po dwóch sezonach spędzonych w Podbeskidziu.

 

Kizyma był jedną z najważniejszych postaci bielskiego środka pola. W ostatniej kampanii wystąpił w 35 meczach i zdobył dwie bramki, a łącznie w barwach Podbeskidzia rozegrał 63 spotkania. Dołożył do nich 3 gole i 10 asyst. Nie był piłkarzem od efektownych deklaracji, ale na boisku dawał drużynie dużo konkretu: ruch, intensywność, pracę między formacjami i odpowiedzialność w centralnej strefie. Dlatego jego odejście było jedną z bardziej znaczących zmian kadrowych po awansie Podbeskidzia.

Podbeskidzie chciało, ale porozumienia nie było

Bielski klub informował wcześniej, że Kizyma znalazł się w grupie zawodników, którzy po zakończeniu sezonu opuszczają drużynę. W przypadku pomocnika chodziło o wygasający kontrakt. Podbeskidzie prowadziło rozmowy w sprawie przedłużenia współpracy i przedstawiło zawodnikowi kilka ofert, ale ostatecznie strony nie doszły do porozumienia.

To ważny szczegół, bo pokazuje, że przy Rychlińskiego nie zamykano przed nim drzwi. Kizyma miał za sobą sezon, w którym był istotnym elementem zespołu wracającego na zaplecze Ekstraklasy. Finalnie jednak wybrał inną drogę. W Pogoni będzie miał okazję szybko pokazać, że wciąż może być wartościowym zawodnikiem na poziomie pierwszoligowym.

Spotkanie z Podbeskidziem będzie miało dodatkowy smak

Transfer Kizymy jest ciekawy również dlatego, że trafił do ligowego rywala Podbeskidzia. Pogoń Siedlce będzie więc dla niego nie tylko nowym klubem, ale też miejscem, z którego może wrócić do Bielska-Białej już po przeciwnej stronie boiska. Takie historie zawsze dodają spotkaniom dodatkowego kontekstu. Zwłaszcza gdy chodzi o zawodnika, który w poprzednim klubie nie był postacią epizodyczną, ale ważnym elementem środka pola.

Podbeskidzie buduje kadrę po awansie, Pogoń szuka wzmocnień, a Kizyma zaczyna kolejny rozdział kariery. W Bielsku-Białej zostawił po sobie solidny ślad. Teraz będzie próbował pisać następną część tej historii już w Siedlcach.

Autor: Zdjęcie autora Sebastian Snaczke
[email protected]