Piłka nożna

Były trener Podbeskidzia z nowym wyzwaniem. Pomoże drużynie w trudnej sytuacji

today24.06.2026 14:40

Tło
share close

Krzysztof Brede – postać doskonale znana kibicom w Bielsku-Białej – dołączył właśnie do sztabu szkoleniowego Lechii Gdańsk. Wychowanek klubu z Trójmiasta właśnie został asystentem Kevina Blackwella – tymczasowego trenera pierwszego zespołu. Niewykluczone jednak, że po zatrudnieniu nowego szkoleniowca, Brede przy pierwszej drużynie zostanie na dłużej.

Krzysztof Brede w sztabie szkoleniowym Lechii Gdańsk

Spadkowicz z Ekstraklasy wciąż nie znalazł nowego trenera. Rozmowy z kandydatami nie przyniosły zamierzonego efektu, co sprawia, że w klubie panuje „bezkrólewie”. Zespół trenować jednak musi, w związku z czym w rolę tymczasowego trenera wcielił się Kevin Blackwell – były angielski trener, a obecnie dyrektor techniczny gdańskiego klubu.

W sztabie Lechii swoje miejsce znalazł natomiast Krzysztof Brede. Były trener „Górali” ma pomóc w przygotowaniach drużyny przed następnym sezonem. Miejsce nie jest przypadkowe, wszak 45-latek jest wychowankiem klubu z Gdańska. To właśnie tam stawiał swoje pierwsze kroki w karierze trenerskiej… pracując w sztabach Bogusława Kaczmarka i Michała Probierza.

Dwukrotnie w Bielsku-Białej

Mimo że pierwsze kroki na swojej trenerskiej drodze Krzysztof Brede stawiał w Gdańsku, to największe sukcesy święcił w oddalonym o 600 kilometrów Bielsku-Białej. W sezonie 2019/2020 wprowadził Podbeskidzie do Ekstraklasy. Po nieudanym początku następnej kampanii z pracą się jednak pożegnał.

Pod Klimczok powrócił jeszcze przed startem kampanii 2024/2025 i na ławce trenerskiej Bielszczan wytrwał 1,5 roku. Od października ubiegłego roku pozostawał bez pracy, choć wciąż mógł liczyć na wynagrodzenie, wynikające z obowiązującej omowy. Wraz z końcem obecnego sezonu kontrakt wygasł, a sam Brede szybko znalazł nowe zatrudnienie w Lechii.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]