Inne dyscypliny

Wielkie powitanie Mai Chwalińskiej. „Bielsko-Biała to mój dom. Jestem tutaj częścią wielkiej rodziny”

today19.06.2026 21:37

Tło
share close

Maja Chwalińska wróciła do Bielska-Białej po największym sukcesie w swojej dotychczasowej karierze. Finalistka tegorocznego Rolanda Garrosa została uroczyście powitana na kortach Beskidzkiego Klubu Tenisowego Advantage, z którym związana jest od najmłodszych lat. Na tenisistkę czekali nie tylko działacze i kibice, ale również prezydent miasta Jarosław Klimaszewski oraz… minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.

Na bielskim obiekcie w Komorowicach nie zabrakło wyjątkowej oprawy. Była orkiestra, kwiaty, pamiątkowa patera oraz gratulacje za historyczny występ w Paryżu. Maja Chwalińska podkreślała, że mimo sukcesów na światowych kortach Bielsko-Biała pozostaje dla niej miejscem szczególnym.

To jest mój dom. Tutaj mieszkam, trenuję i czuję się częścią jednej wielkiej rodziny – mówiła podczas spotkania.

Prezydent Jarosław Klimaszewski przypomniał, że całe miasto żyło występami bielskiej tenisistki podczas Rolanda Garrosa. Podziękował jej za promocję miasta i zapewnił, że podczas zbliżającego się Wimbledonu mieszkańcy ponownie będą wspierać ją z całych sił.

Wizyta ministra sportu miała jednak nie tylko symboliczny wymiar. Jakub Rutnicki przyjechał do Bielska-Białej z konkretną informacją dotyczącą przyszłości lokalnego tenisa. Beskidzki Klub Tenisowy Advantage otrzymał trzy miliony złotych dofinansowania w ramach programu modernizacji kompleksów tenisowych.

Wielka inwestycja w Bielsku-Białej

Środki zostaną przeznaczone na budowę Centrum Przygotowania Motorycznego, Odnowy Biologicznej i Rehabilitacji. Inwestycja powstaje na terenie dawnego dworku Rosta i ma znacząco zwiększyć możliwości szkoleniowe jednego z najważniejszych ośrodków tenisowych w regionie.

Minister podkreślił, że nowoczesne szkolenie tenisistów wymaga dziś nie tylko wysokiej jakości kortów, ale również profesjonalnego zaplecza treningowego, rehabilitacyjnego i medycznego. To właśnie takie kompleksowe centra mają pomóc w wychowywaniu kolejnych zawodników zdolnych do rywalizacji na światowym poziomie.

Dla klubu z Bielska-Białej to ogromny impuls rozwojowy. Obecnie w Beskidzkim Klubie Tenisowym Advantage trenuje blisko 140 dzieci, a ponad 80 zawodników posiada licencje Polskiego Związku Tenisowego.

Sama Maja Chwalińska nie ma jednak czasu na dłuższe świętowanie. Już w najbliższych dniach wyruszy do Londynu, gdzie rozpocznie przygotowania do Wimbledonu. Po historycznym finale Rolanda Garrosa oczekiwania wobec bielskiej tenisistki są ogromne, ale jedno jest pewne – wsparcia z rodzinnego miasta na pewno jej nie zabraknie.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]