powiat bielski

Los PG Silesia wciąż niepewny. Burmistrz apeluje do ministerstwa

today16.03.2026 09:31

Tło
share close

Burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut zwrócił się do minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski z apelem o pilne rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej kopalni PG Silesia. Chodzi o przeniesienie koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i metanu jako kopaliny towarzyszącej na rzecz spółki Bumech SA z Katowic. Samorząd podkreśla, że od tej decyzji może zależeć dalsze funkcjonowanie zakładu i utrzymanie miejsc pracy w gminie Czechowice-Dziedzice.

W imieniu władz samorządowych gminy Czechowice-Dziedzice, zaniepokojony krytyczną sytuacją górników PG Silesia, zwracam się do Pani z prośbą o niezwłoczne wydanie decyzji o przeniesieniu koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i metanu jako kopaliny towarzyszącej na rzecz dzierżawcy Bumech SA z siedzibą w Katowicach – napisał burmistrz do minister Hennig-Kloski.

Burmistrz: od decyzji zależą miejsca pracy

Jak podkreśla Marian Błachut, „przeniesienie koncesji warunkuje wejście w życie umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa górniczego przez BUMECH SA i daje perspektywę miejsc pracy dla mieszkańców gminy Czechowice-Dziedzice”. W ocenie samorządu sprawa ma nie tylko wymiar gospodarczy, ale również społeczny, bo przyszłość kopalni PG Silesia pozostaje istotna dla lokalnego rynku pracy.

Burmistrz przypomniał także o stanowisku Rady Miejskiej Czechowic-Dziedzic. 16 grudnia 2025 roku radni przyjęli uchwałę, w której zaapelowali do rządu o „podjęcie działań zapobiegających nagłemu i niekontrolowanemu zamknięciu kopalni”.

PG Silesia i Bumech. Umowa nadal czeka na wejście w życie

PG Silesia znajduje się w restrukturyzacji od 2024 roku. Na początku stycznia 2026 roku sąd umorzył postępowanie sanacyjne. Wkrótce później Bumech, dotychczasowy właściciel kopalni, poinformował o podpisaniu umowy dzierżawy z zarządcą masy sanacyjnej PG Silesia. To właśnie ta umowa ma być podstawą dalszych inwestycji w zakład.

Na razie dokument nie wszedł jednak w życie. Powodem jest brak decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie przeniesienia koncesji na wydobywanie węgla kamiennego z PG Silesia na spółkę Bumech. To od rozstrzygnięcia resortu zależy, czy dzierżawa będzie mogła zacząć obowiązywać.

Ministerstwo: trwa analiza wniosku Bumechu

Jak przekazało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wniosek spółki Bumech o przeniesienie koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i metanu jako kopaliny towarzyszącej wpłynął 30 stycznia 2026 roku. Resort zaznaczył, że dokumentacja nie była kompletna, dlatego na jej podstawie nie można było od razu dokonać przeniesienia koncesji.

Obecnie sprawa jest analizowana zgodnie z procedurą wynikającą z art. 36 Prawa geologicznego i górniczego oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Ministerstwo podkreśla, że postępowanie ma „skomplikowany i niestandardowy charakter” i wymaga pogłębionej analizy prawnej. Resort zaznacza również, że przed wydaniem decyzji musi mieć pewność, iż podmiot przejmujący koncesję będzie zdolny do prowadzenia działalności wydobywczej zgodnie z obowiązującymi przepisami. Na razie nie wskazano terminu, w którym zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie.

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]