Bielsko-Biała

Mieszkańcy regionu boją się latać do Egiptu. Masowo dzwonią do rzecznika konsumentów

today09.03.2026 12:05

Tło
share close

Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wielu mieszkańców regionu zastanawia się, czy wyjazd na wakacje jest dziś bezpieczny. Do biura Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Bielsku-Białej coraz częściej dzwonią osoby, które wykupiły wczasy w Egipcie i nie wiedzą, czy powinny z nich zrezygnować.

– Klienci mają dylematy, czy w ogóle jechać. Pytają, jakie mają szanse na zwrot pieniędzy z biura podróży w razie rezygnacji z wyjazdu – mówi Ariadna Wałęga, Powiatowy Rzecznik Konsumenta w Bielsku-Białej.

Rezygnacja z wyjazdu – kiedy można odzyskać pieniądze?

Jak podkreśla rzeczniczka, każdy turysta może w każdej chwili zrezygnować z wykupionej imprezy turystycznej. Trzeba jednak liczyć się z kosztami, zwłaszcza jeśli decyzja zapadnie tuż przed planowanym wyjazdem. – Istotny jest powód rezygnacji. Jeśli odstępujemy od umowy z naszej winy, musimy za to zapłacić. Im bliżej terminu wyjazdu, tym większe koszty poniesiemy – wyjaśnia Ariadna Wałęga. W innej sytuacji są osoby, które wykupiły dodatkowe ubezpieczenie od rezygnacji z podróży. W takim przypadku istnieje szansa na odzyskanie części lub całości kosztów, jednak wszystko zależy od zapisów w konkretnej umowie ubezpieczeniowej.

  • cover play_arrow

    Mieszkańcy regionu boją się latać do Egiptu. Masowo dzwonią do rzecznika konsumentów Adam Kanik

Co mówi prawo?

W polskich przepisach istnieje możliwość odstąpienia od umowy bez ponoszenia kosztów, ale tylko w określonych sytuacjach. Chodzi o tzw. „nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności”, które występują w miejscu docelowego pobytu lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Takie informacje publikują m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki, które nadzoruje Turystyczny Fundusz Pomocowy.

– Obecnie wśród tych krajów nie ma Egiptu, więc wyjazd na urlop do tego państwa jest decyzją klienta. Mamy komunikat ministerialny, w którym na liście krajów dotkniętych konfliktem są m.in. Arabia Saudyjska, Iran, Izrael, Jordania, Katar, Kuwejt, Liban, Oman czy Zjednoczone Emiraty Arabskie – mówi rzeczniczka.

Jak dodaje, odradzanie podróży nie oznacza formalnego zakazu wyjazdów. W takiej sytuacji biura podróży nie mają obowiązku odwoływania imprez turystycznych ani zwracania pieniędzy klientom.

MSZ radzi: zarejestruj się przed podróżą

Niezależnie od kierunku podróży, Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje do turystów, aby przed wyjazdem za granicę zarejestrowali się w systemie Odyseusz. Dzięki temu w przypadku sytuacji nadzwyczajnych – takich jak konflikty zbrojne czy klęski żywiołowe – służby dyplomatyczne będą mogły szybciej skontaktować się z przebywającymi za granicą obywatelami Polski i przekazać im ważne informacje dotyczące bezpieczeństwa.

Czytaj tutaj: Bliski Wschód w ogniu. Czy trzeba obawiać się wojny?

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]