Bielsko-Biała

Prawdziwy „baby boom” w Bielsku-Białej. Trzy pary bliźniąt w trzy dni!

today25.02.2026 11:22

Tło
share close

Na oddziale położniczym Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej ostatnie dni upłynęły pod znakiem wyjątkowych narodzin. W ciągu zaledwie trzech dób na świat przyszły aż trzy pary bliźniąt — to sytuacja, która, jak przyznaje personel, zdarza się niezwykle rzadko.

— Ostatnie trzy dni zapiszą się w dziejach porodówki Szpitala Wojewódzkiego — podkreśla rzeczniczka placówki Anna Szafrańska. — To dla nas wyjątkowe chwile pełne wzruszeń, radości i dumy. Narodziny trojga par bliźniąt w tak krótkim czasie to naprawdę rzadkie wydarzenie — dodaje.

  • cover play_arrow

    Prawdziwy „baby boom” w Bielsku-Białej. Trzy pary bliźniąt w trzy dni! Adam Kanik

Seria „podwójnych” narodzin

Pierwsze z bliźniąt przyszły na świat 23 lutego przed południem. Pani Agnieszka, dzięki cesarskiemu cięciu, powitała dwie córki — Teresę i Małgosię. Zarówno mama, jak i noworodki czują się dobrze i pozostają pod opieką lekarzy oraz położnych.

Tego samego dnia w późnych godzinach popołudniowych personel porodówki ponownie miał pełne ręce pracy. Pani Magdalena urodziła siłami natury bliźnięta — Helenkę i Henryka. Również w tym przypadku poród przebiegł pomyślnie.

Kolejne bliźnięta kolejnego dnia

Na tym jednak nie koniec niezwykłej serii. Dzisiaj, 25 lutego tuż po godzinie 8 rano na świat przyszła kolejna para bliźniąt — Lenka i Antoś. Dziewczynka urodziła się o 8.08, a jej brat dołączył zaledwie dwie minuty później. Jak podkreśla rzeczniczka szpitala, takie nagromadzenie porodów mnogich to prawdziwa rzadkość, nawet dla doświadczonego zespołu.

Każde narodziny są ważne

Choć bliźnięta przyciągnęły szczególną uwagę, w tych dniach na oddziale pojawiły się także inne noworodki. Personel przypomina, że każde narodziny są równie ważnym i radosnym wydarzeniem dla rodzin oraz medyków. Szpital składa świeżo upieczonym rodzicom serdeczne gratulacje oraz życzy zdrowia i spokoju w pierwszych tygodniach wspólnego życia.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]