Piłka nożna

Grapa sięga po wzmocnienia. ,,Naszym celem jest utrzymanie”

today23.02.2026 13:37

Tło
share close

Po bardzo rozczarowującej jesieni Grapa Trzebinia postanowiła się wzmocnić. Nowe postacie w szatni mają pomóc w realizacji założonego celu, a więc w wywalczniu utrzymania w żywieckiej A-Klasie. Szeregi zespołu zasiliło dwóch graczy: Patryk Mydlarz i Patryk Raczek. Wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec zimowych ruchów transferowych.

Grapa wiosną powalczy o utrzymanie w lidze

Runda jesienna w wykonaniu zespołu Daniela Grabskiego zdecydowanie nie należała do udanych. Grapa Trzebinia w 13 spotkaniach zanotowała zaledwie trzy ligowe zwycięstwa i z dorobkiem 9 punków zajmuje odległe 12. miejsce w tabeli. Za ich plecami znajduje się jedynie Magórka Czernichów i Soła Żywiec. 

-Naszym głównym celem jest utrzymanie w A-Klasie. Robimy teraz wszystko, żeby poprawić naszą defensywę. Nie możemy wiosną tracić tak wiele bramek, bo jesienią straciliśmy ich aż 50 – to był drugi najsłabszy rezultat w całej lidze. Każdy zawodnik, który dołączył do drużyny, ma świadomość tego celu i jest gotowy walczyć o jego realizację. Będziemy walczyć do ostatniej kolejki, żeby zapewnić sobie utrzymanie.

Zimowe wzmocnienia w Trzebini

W realizacji założonych celów mają pomóc transfery. Na ten moment poznaliśmy nazwiska dwóch zawodników, którzy w rundzie wiosennej dołączą do kadry zespołu. Grapa zakontraktowała Patryka Mydlarza, który do Trzebini przenosi się z Beskidu Gilowice. Wzmocniona zostanie również formacja defensywna, bowiem nowym golkiperem drużyny został Patryk Raczek, dotychczas związany z LKS-em Leśna.

Ponadto niewykluczone, że kadra zostanie zasilona kolejnymi graczami. Mówi się o możliwych transferach na linii Grapa – Łucznik Żywiec. W kręgu zainteresowań żywieckiego a-klasowicza jest bowiem dwóch młodych graczy z Ukrainy.

Czytaj także:

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]