Bielsko-Biała

Drift na rondzie Jazzu w Bielsku-Białej. Nowe przepisy i surowa kara dla kierowcy

today23.02.2026 09:39

Tło
share close

Policjanci zastosowali nowe przepisy wobec kierowcy, który w centrum Bielska-Białej celowo wprowadzał auto w poślizg. Mężczyzna nie przyjął mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu. Funkcjonariusze przypominają, że za takie zachowanie grozi wysoka grzywna i punkty karne.

Interwencja na rondzie Jazzu

Do zdarzenia doszło w rejonie galerii handlowej przy rondzie Jazzu w Bielsku-Białej. 50-letni kierowca Mercedesa wykonywał manewry określane jako driftowanie. Celowo wprowadzał pojazd w poślizg.
Policjanci uznali, że jego zachowanie stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej, którzy byli świadkami zdarzenia.

Wysoki mandat i 12 punktów

Mundurowi zakwalifikowali zachowanie kierowcy jako wykroczenie z art. 86c § 2 kodeksu wykroczeń. Przepis dotyczy wprowadzania pojazdu w niekontrolowany poślizg, którego skutkiem jest zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Za takie wykroczenie grozi grzywna nie niższa niż 2500 złotych oraz 12 punktów karnych. Policjanci nałożyli na 50-latka mandat także za brak obowiązkowego wyposażenia pojazdu, w tym gaśnicy. Łączna kwota grzywien wyniosła 3500 złotych.

Sprawa trafi do sądu

Kierowca nie przyjął mandatu. W związku z tym policja skierowała sprawę do sądu. Tam mężczyzna będzie musiał wyjaśnić swoje zachowanie.
Funkcjonariusze zapowiadają konsekwentne stosowanie nowych regulacji wobec osób, które dopuszczają się niebezpiecznych manewrów na drogach publicznych.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]