powiat bielski

Pikieta pod bramą PG Silesia. Przyjechał Robert Bąkiewicz

today10.02.2026 16:25

Tło
share close

We wtorek 10 lutego o godzinie 13.45 pod bramą główną PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach odbyła się pikieta zorganizowana przez NSZZ „Solidarność”. W proteście licznie wzięli udział pracownicy kopalni, związkowcy oraz przedstawiciele różnych środowisk społecznych. Na miejscu pojawił się także Robert Bąkiewicz z Ruchu Obrony Granic.

Demonstracja była odpowiedzią na falę zwolnień, które – zdaniem związkowców – stanowią złamanie grudniowego porozumienia zawartego po ośmiodniowym strajku podziemnym prowadzonym w czasie świąt Bożego Narodzenia.

„To jawna kpina z pracowników”

Sytuacja w największym zakładzie pracy w regionie od kilku tygodni pozostaje napięta. Choć grudniowe rozmowy z udziałem ministra energii Miłosza Motyki przyniosły kompromis i gwarancje zatrudnienia, już w styczniu około stu pracowników miało otrzymać wypowiedzenia. W odpowiedzi ogłoszono pogotowie strajkowe. Kontrowersje wywołały także kulisy rozmów prowadzonych w Katowicach z udziałem wiceministra Mariana Zmarzłego. Jak relacjonują związkowcy, przedstawiciel pracodawcy miał tłumaczyć, że podpisując porozumienie „był zmęczony i nie wiedział, co podpisuje”.

– Takie tłumaczenie to jawna kpina z pracowników, związków zawodowych i opinii publicznej. Porozumienia podpisuje się świadomie i bierze się za nie odpowiedzialność. Pracownicy nie mogą ponosić konsekwencji czyjejś niekompetencji lub złej woli – przekazali związkowcy. Grzegorz Babij, przewodniczący „Solidarności” w PG Silesia podkreślał, że spór w kopalni trwa już od wielu miesięcy.

  • cover play_arrow

    Pikieta pod bramą PG Silesia. Przyjechał Robert Bąkiewicz Adam Kanik

Głośne „nie” wobec zwolnień

Podczas wtorkowej manifestacji wielokrotnie podkreślano, że związkowcy domagają się respektowania podpisanych ustaleń i szacunku dla pracowników. Na pikietę w Czechowicach-Dziedzicach przyjechał także Robert Bąkiewicz z Ruchu Obrony Granic, który zwrócił się do uczestników mówiąc, że choć nie jest górnikiem, to jego ugrupowanie będzie wspierać pracowników Silesii. Związkowcy zapowiadają, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, możliwe są kolejne formy protestu.

  • cover play_arrow

    Pikieta pod bramą PG Silesia. Przyjechał Robert Bąkiewicz Adam Kanik

 

Autor: Adam Kanik