Dziś w cyklu „Na jeden kontakt” środkowy, ofensywny pomocnik Wilamowiczanki Wilamowice – Mateusz Kraska. Piłkę kochał od małego, gdy w barwach Podbeskidzia rozwijał się w Młodej Ekstraklasie, był coraz bliżej spełnienia swoich marzeń… Poważna choroba brutalnie przerwała tę obiecującą historię, ale nie poddał się. Najtrudniejsze pojedynki przyszło mu toczyć w szpitalnych salach zamiast na zielonej murawie. Gdy po wielu latach walki o zdrowie mógł wrócić do piłki, nie wahał się ani chwili. Obecnie napędza akcje ofensywne lidera bielskiej A-Klasy, a Wy możecie poznać trochę faktów z jego piłkarskiego życia.
Pierwszy klub?
– Brzezina Osiek.
Kto Cię zaprowadził na pierwszy trening?
– Starszy brat.
Pierwsza piłkarska koszulka?
– Ronaldo z Brazylii.
Piłkarski idol?
– Messi.
Ulubiony klub?
– FC Barcelona.
Najlepszy trener, z którym pracowałeś?
– Tomasz Świderski, Andrzej Wyroba. Mój aktualny trener Łukasz Janik pomimo krótkiego stażu trenerskiego też ma spory potencjał w tym fachu.
Najlepszy stadion, na którym grałeś?
– Stadion Zagłębia Lubin.
Mecz, którego nigdy nie zapomnisz?
– Mecz z Lechem Poznań w Młodej Ekstraklasie.
Najlepszy piłkarz z jakim grałeś?
– Arek Milik, Radosław Sobolewski
Futbolowe marzenie?
– Przed chorobą to była gra w ekstraklasie, teraz cieszę się z każdego kolejnego meczu
Przedmeczowy przesąd lub zwyczaj?
– Słuchanie muzyki.
Najlepszy kumpel z boiska?
– Wojtek Buczek.
Największy „Atmosferović”, z jakim dzieliłeś szatnię?
– Nigdy nie miałem typowego „Atmosferovicia” w szatni, zawsze kolektyw tworzył atmosferę.
Jaki sport, gdyby nie piłka?
– Siatkówka.
Pomysł na czas wolny?
– Podróże, spacery, jazda na rowerze.
Wymarzone miejsce wakacji?
– Lubię spędzać wakacje w Hiszpanii.
Ulubione danie?
– Carbonara, generalnie dania z makaronem.
Film lub serial do polecenia?
– Serial „W garniturach”.
Gdyby powstał film o Twojej karierze – kto powinien Cię zagrać?
– Ryan Reynolds (śmiech).
Życiowe motto?
– „Nigdy się nie poddawaj”.
Którego artystę mamy częściej grać w Radiu BIELSKO?
– Imagine Dragons.

