Piłka nożna

Z opolskiej A-Klasy trafił pod Górę Żar. Są także odejścia z zespołu

today26.01.2026 11:22

Tło
share close

Poznaliśmy nazwisko pierwszego zawodnika, który tej zimy wzmocni Żar Międzybrodzie Bialskie. Będzie to środkowy obrońca – Tomasz Ruszczak. Dotychczas występował w wojedzództwie opolskim. Jego poprzednim zespołem był a-klasowy Otmęt Krapkowice. Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że z klubem pożegnało się dwóch zawodników.

Żar sięga po defensora – nietypowy kierunek

Pierwszym zimowym transferem Żaru Międzybrodzie Bialskie jest Tomasz Ruszczak – środkowy obrońca, który w przeszłości występował w opolskich rozgrywkach. Poprzedni sezon oraz minioną jesień spędził w zespole Otmęt Krapkowice, wraz z którym rywalizował najpierw w Klasie Okręgowej, a ostatnio w A-Klasie. Jego angaż w klubie z naszego regionu wynika z czynników prywatnych.

-Zawodnik ogłosił w internecie na jednej ze stron, że poszukuje klubu, ponieważ niedawno przeprowadził się do Bielska-Białej. Odezwało się do niego kilka klubów, ale – jak sam mówił – my byliśmy najbardziej konkretni. Przyjechał na trening, zobaczył, jak to u nas wygląda: dobra frekwencja, fajna atmosfera. Spodobało mu się i zdecydował się zostać– tłumaczy prezes klubu – Michał Kołek

Czytaj także:

Są również odejścia

Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że z zespołem tej zimy pożegnało się dwóch zawodników. Pierwszym z nich jest Kacper Gruszecki, który zrezygnował z gry z uwagi na prywatne obowiązki. Drugim graczem. którego wiosną nie zobaczymy w drużynie z Międzybrodzia Bialskiego jest Artur Hnidyi. Zawodnik od dłuższego czasu nie pojawiał się w klubie, stąd też podjęto decyzję o tym, aby nie uwzględniać go w składzie drużyny przed rundą wiosenną.

Czytaj także:

To nie koniec ruchów transferowych?

To jednak najprawdopodobniej nie koniech roszad w kadrze zespołu. Czwarta drużyna jesieni w bielskiej A-Klasie pracuje jeszcze nad co najmniej dwoma ruchami transferowymi… –Prowadzimy jeszcze rozmowy z dwoma zawodnikami, ale nie chcę zapeszać, bo już dwa transfery nie doszły do skutku- mówi nam prezes Żaru

Prezes mówiąc o dwóch transferach, które nie doszły do skutku, miał na myśli Łukasza Zakrzewskiego – był on bardzo bliski dołączenia do drużyny, jednak na ostatniej prostej, z gry wykluczyła go kontuzja. Drugim zawodnikiem, o którym mowa był Dawid Ogrocki.

Czytaj także:

Autor: Mikołaj Lorenz