Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Studenci i nauczyciele Akademii WSB z Cieszyna po raz siódmy wzięli udział w Marszu Pamięci, upamiętniającym ofiary Marszu Śmierci więźniów obozu Auschwitz-Birkenau. Uczestnicy przeszli trasę liczącą około 65 kilometrów – z Oświęcimia do Wodzisławia Śląskiego. Tegoroczny marsz zgromadził 15 osób związanych z cieszyńską filią uczelni.
Marsz Pamięci organizowany jest w rocznicę tragicznych wydarzeń z stycznia 1945 roku, kiedy rozpoczęła się ewakuacja obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Jak podkreślają organizatorzy, inicjatywa ma charakter symboliczny i edukacyjny, a jej celem jest zachowanie pamięci o ofiarach nazistowskich zbrodni.
– Marsz Pamięci jest wyrazem hołdu dla ofiar nazistowskich zbrodni – podkreśla Wiktoria Kolano, nauczyciel Akademii WSB. W wyniku Marszu Śmierci zginęło około 15 tysięcy więźniów ewakuowanego obozu Auschwitz-Birkenau.
play_arrow
65 kilometrów pamięci. Studenci z Cieszyna uczcili ofiary Marszu Śmierci Izabela Janoszek
Decyzję o ewakuacji obozu podjęto 17 stycznia 1945 roku. Około 56 tysięcy więźniów zostało pognanych w mroźnych, zimowych warunkach z Oświęcimia na stację kolejową w Wodzisławiu Śląskim. Wielu z nich umierało po drodze z wycieńczenia lub było rozstrzeliwanych. Kolejne ofiary ginęły już podczas transportu w otwartych wagonach węglowych, którymi przewożono więźniów w głąb III Rzeszy.
Uczestnicy Marszu Pamięci wyruszyli dziś o północy (z 16 na 17 stycznia) z terenu byłego obozu Auschwitz-Birkenau. Pod Ścianą Śmierci złożyli kwiaty, oddając hołd pomordowanym. Następnie ruszyli trasą prowadzącą przez Brzeszcze i Pszczynę, tą samą, którą w 1945 roku szli gnani przez hitlerowców więźniowie.
Po wielogodzinnym marszu studenci i wykładowcy z Cieszyna dotarli do Wodzisławia Śląskiego o godzinie 19.05. Przejście całej trasy zajęło im 19 godzin i stanowiło fizyczne wyzwanie. Przede wszystkim jednak, jak zaznacza Wiktoria Kolano, to symboliczny gest sprzeciwu wobec zapomnienia o tragicznych wydarzeniach z 1945 roku.
Autor: Izabela Janoszek
Copyright Radio BIELSKO