Region

Polonez połączył pokolenia w Bielsku-Białej

today17.01.2026 17:42

Tło
share close

Uroczysty, dostojny i pełen symboliki – tak wyglądał wspólny polonez, który stał się jednym z najważniejszych momentów inauguracji Polskiej Stolicy Kultury 2026 w Bielsku-Białej. Kilkaset osób, od najmłodszych po przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, zatańczyło razem, podkreślając wspólnotowy charakter tego wyjątkowego wydarzenia.

Uroczyste powitanie gości

Zanim rozbrzmiała muzyka i uczestnicy ruszyli w taneczny pochód, odbyło się oficjalne powitanie zaproszonych gości. Podkreślano rangę wydarzenia oraz fakt, że Bielsko-Biała jako pierwsze miasto w Polsce nosi tytuł Polskiej Stolicy Kultury. W atmosferze podniosłości i radości rozpoczęła się część taneczna ceremonii.

Kilkaset par na parkiecie pod gołym niebem

W polonezie udział wzięło kilkaset osób. W pierwszej parze zatańczyły bielskie dzieci, symbolicznie otwierając taneczny pochód. Uczestnicy wystąpili w eleganckich strojach i barwnych przebraniach, nawiązujących do tradycji i świątecznego charakteru wydarzenia.

Wśród tańczących znaleźli się m.in. minister kultury Marta Cieńkowska, prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski z małżonką, europosłanka Mirosława Nykiel, przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk, posłowie z Bielska-Białej, wiceprezydenci oraz radni miejscy. Do oficjalnych gości szybko dołączyli także mieszkańcy, tworząc imponujący, wielopokoleniowy korowód.

Taniec, który połączył miasto

Polonez miał charakter otwarty – każdy mógł dołączyć i stać się częścią tego wyjątkowego momentu. Granice między przedstawicielami władz a mieszkańcami całkowicie się zatarły, a wspólny taniec stał się symbolem jedności i wspólnego świętowania kultury.

Tanecznym krokiem ku koncertowi

Finałem poloneza było przejście tanecznym krokiem na plac Ratuszowy, gdzie rozpoczął się wielki koncert inauguracyjny Polskiej Stolicy Kultury 2026. W rytmie muzyki i wciąż w uroczystej atmosferze uczestnicy płynnie przeszli do kolejnej części święta, które na długo zapisze się w historii miasta.

Autor: Adam Kanik