Bielsko-Biała

Kradł, powodował kolizje i w nosie miał polskie prawo. Został deportowany na Ukrainę

today13.01.2026 09:45

Tło
share close

33-letni obywatel Ukrainy został przymusowo doprowadzony do granicy swojego kraju bezpośrednio po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Bielsku-Białej. Jak informują służby, zachowanie cudzoziemca jednoznacznie wskazywało na brak zamiaru respektowania obowiązującego w Polsce porządku prawnego, dlatego konieczna była deportacja.

Wielokrotne konflikty z prawem

Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej bezpośrednio po opuszczeniu jednostki penitencjarnej. W trakcie swojego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej był wielokrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami sądów za przestępstwa umyślne, a także karany za liczne wykroczenia. Zdaniem służb świadczy to o jego lekceważącym stosunku do obowiązujących przepisów. Chodzi m.in. o liczne kradzieże, powodowane kolizje i niezapłacone grzywny.

Zakaz wjazdu do strefy Schengen

Komendant Placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej podjął decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do swojego kraju. Jednocześnie orzeczono wobec niego pięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium państw strefy Schengen. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

Przekazanie władzom kraju pochodzenia

33-latek został doprowadzony pod konwojem do granicy, gdzie przekazano go odpowiednim służbom ukraińskim. Straż Graniczna podkreśla, że działania te miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego, zarówno w Bielsku-Białej, jak i naszym regionie.

Autor: Adam Kanik