Piłka nożna

„Ja dopiero się uczę, ale moim plusem jest szacunek i posłuch w szatni”

today25.11.2025 14:32

Tło
share close

Magórka Czernichów zakończyła rundę jesienną A-klasy Żywiec na 13., przedostatnim miejscu w tabeli, zdobywając pięć punktów. Po nieudanym początku sezonu w klubie doszło do zmian na ławce trenerskiej – Piotra Oślaka zastąpił duet Raf­ał Żurawski – Marcin Dobranowski. To właśnie oni poprowadzą zespół w rundzie wiosennej, której stawką będzie utrzymanie w lidze.

Mimo trudnej sytuacji sportowej nowi trenerzy patrzą na przyszłość drużyny z dużym optymizmem. Marcin Dobranowski podkreśla, że decyzja o podjęciu wyzwania wynika z wiary w zawodników.

Podejmujemy się tego z Rafałem, bo wierzymy w potencjał, jaki drzemie w chłopakach. Pokazali w ostatnich dwóch meczach, że utrzymanie jest w zasięgu ręki – mówi Dobranowski. Jak zaznacza, jedną z najważniejszych rzeczy budujących zespół jest frekwencja na zajęciach. – Bardzo zadowalająca jest frekwencja na treningach – 16–20 osób na każdym z nich jest mega budująca.

Nowy szkoleniowiec podkreśla również, że drużyna pozostanie w dużej mierze w niezmienionym składzie. – Po rozmowach z zawodnikami wszyscy zostają w klubie, dlatego nie planujemy dużych ruchów transferowych, oprócz może tylko jednego zawodnika.

Dobranowski, który dopiero rozpoczyna swoją trenerską drogę, nie ukrywa, że w sztabie szkoleniowym korzysta z doświadczenia Rafała Żurawskiego. – Moja przygoda jako trenera dopiero raczkuje, Rafał na tym polu jest o wiele bardziej doświadczony. Ja dopiero się uczę, ale moim plusem jest szacunek i posłuch w szatni, co daje nam bardzo pozytywną współpracę z zawodnikami i trenerem Rafałem.

Magórka planuje intensywny okres przygotowawczy, który ma być fundamentem walki o utrzymanie. – Okres przygotowawczy planujemy bardzo mocno przepracować, chcemy rozegrać trochę gier kontrolnych. Na wiosnę zobaczymy efekty naszej pracy, mam nadzieję, że z dużym progresem dla naszej drużyny – podsumowuje Dobranowski.

Klub z Czernichowa wiosną czeka trudne zadanie, ale pierwszy sygnał zmian – zarówno organizacyjnie, jak i mentalnie – widać już teraz.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO