Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Beskidzki Handball kontynuuje znakomity początek sezonu! W sobotnie popołudnie drużyna z Beskidów nie pozostawiła złudzeń MUKS-owi Skałka Śląsk Świętochłowice, wygrywając przed własną publicznością aż 41:18. To już czwarte zwycięstwo Góralek w czwartym spotkaniu ligowym. Zespół może cieszyć się nie tylko kompletem punktów, ale również pozycją liderek rozgrywek.
Beskidzki Handball od pierwszych minut pokazał, kto będzie rozdawał karty w tym spotkaniu. Gospodynie szybko narzuciły rywalkom swoje warunki, imponując skutecznością w ofensywie i dobrą organizacją gry. Przewaga rosła z każdą kolejną minutą, a zawodniczki ze Świętochłowic miały spore problemy ze znalezieniem sposobu na rozpędzone Góralki.
Do przerwy na tablicy wyników widniało już 21:7. Czternastobramkowa przewaga była najlepszym potwierdzeniem dominacji zespołu z Beskidów.
Po zmianie stron obraz spotkania nie uległ większej zmianie. Beskidzki Handball kontrolował przebieg rywalizacji, konsekwentnie dokładał kolejne trafienia i nie pozwolił przeciwniczkom na odrobienie choćby części strat. Ostatecznie gospodynie zwyciężyły bardzo przekonująco – 41:18.
W ofensywie Beskidzkiego Handballu ponownie nie brakowało zawodniczek, które potrafiły wziąć na siebie odpowiedzialność za zdobywanie bramek. Najskuteczniejsza była Zuzanna Lalik, autorka ośmiu trafień. Sześć bramek dołożyła Julita Loranc, cztery Natalia Wrona, a po trzy Julia Talik, Sandra Kowalewska i Maria Rozmarynowska. Na listę strzelczyń wpisały się również Alessandra Binda, Aniela Jendrzej (po 3 bramki), Aneta Pawelec i Emilia Więckowska (po 2).
Warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na indywidualne zdobycze. Wynik 41:18 to przede wszystkim efekt dobrej pracy całego zespołu, który od początku sezonu prezentuje wysoką dyspozycję i potrafi przekładać ją na kolejne ligowe zwycięstwa. Jedyne co zmąciło nieco humory w beskidzkiej ekipie – była kontuzja w początkowej fazie meczu, jednej z liderek zespołu, wspomnianej już Anety Pawelec.
Sobotnia wygrana ma szczególny wymiar również w kontekście całego sezonu. Beskidzki Handball rozegrał dotychczas cztery spotkania i wszystkie zakończył zwycięstwami. Cztery mecze, cztery wygrane i komplet punktów – to bilans, który pozwala Góralkom przewodzić ligowej stawce.
Początek rozgrywek układa się więc dla zespołu znakomicie. Drużyna pokazuje, że potrafi nie tylko wygrywać, ale również robić to w przekonującym stylu. A kolejne spotkania będą okazją, by potwierdzić, że tegoroczne ambicje Beskidzkiego Handballu mają solidne sportowe podstawy.
Beskidzki Handball 41:18 (21:7) MUKS Skałka Śląsk Świętochłowice
Beskidzki Handball: Oliwia Pawelec (Br), Laura Luciani (Br), Karolina Prusak (Br), Julia Talik (3), Alessandra Binda (2), Julita Loranc (6), Natalia Wrona (4), Sandra Kowalewska (3), Zuzanna Lalik (8), Maria Rozmarynowska (3), Aniela Jendrzej (3), Aneta Pawelec (2), Emilia Więckowska (2).
Trener: Bartłomiej Duda; II Trener: Kamil Bartkiewicz

Autor:
Sebastian Snaczke
[email protected]
Beskidzki Handball II Liga Piłki Ręcznej Kobiet piłka ręczna
Zadzwoń do nas, wybierz jedną z dwóch muzycznych propozycji i pozdrów bliskich na żywo w Radiu BIELSKO.
close
Copyright Radio BIELSKO