Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Runda jesienna powoli dobiega końca. Na czele żywieckiej A-Klasy plasuje się tegoroczny beniaminek. Magura Bystra, która już przed sezonem nie ukrywała swoich dużych ambicji, wciąż pozostaje niepokonana. Jak jednak słyszymy od prezesa klubu – Sebastiana Bysko, na ostatniej prostej jesieni martwić może sytuacja zdrowotna wewnątrz zespołu.
Nieubłaganie zbliżamy się do połowy sezonu 2026/2027. Magura Bystra, która przed rokiem zdominowała rozgrywki B-Klasy, bardzo dobrze radzi sobie także szczebel wyżej. Po dziewięciu rozegranych dotychczas spotkaniach okupuje fotel lidera, wyprzedzając dwa żywieckie kluby: Koszarawę i Górala. – Nie boimy się nikogo. Z meczu na mecz się rozkręcamy – podkreśla prezes klubu, Sebastian Bysko.
Tuż przed końcem rundy jesiennej drużyna ma jednak swoje zmartwienia. Największym problemem beniaminka są obecnie kontuzje. Zespół na finiszu rundy musi poradzić sobie bez kilku zawodników, którzy należą do podstawowej jedenastki. To poważne osłabienie w momencie, gdy do przerwy zimowej pozostały jeszcze trzy kolejki.
– Teraz końcówka, trzy mecze zostały i mamy dużo kontuzji. Krzysztof Koczur wypadł, Dawid Szczotka też kontuzjowany, Jakub Pieterwas i Paweł Kamiński… Także jedziemy na Gilowice w takim okrojonym składzie. No i nie wiadomo co to teraz będzie – mówi nam prezes.
Przed nimi jeszcze trzy spotkania. W najbliższą niedzielę czeka ich mecz z Beskidem Gilowice, tydzień później przyjdzie im się zmierzyć z LKS-em Skrzyczne Lipowa… a rundę spuentują wyjazdowym starciem z Góralem Żywiec.
Zespół z Bystrej wciąż pozostaje jedynym niepokonanym w a-klasowej stawce. Ich dotychczasowy bilans wynosi siedem zwycięstw i dwa remisy. Jest to niejako przedłużenie serii sprzed roku, gdy przeszli przez cały sezon w B-Klasie bez choćby jednej porażki.
Takie rezultaty z pewnością rozpalają apetyty, choć jak słyszymy, do kwestii walki o awans w klubie podchodzą już nieco spokojniej. Najważniejsze będzie, aby zająć miejsce w czołówce ligowej tabeli.
– Mamy taki cel, żeby znaleźć się w pierwszej trójce. A jak to się skończy, to zobaczymy. Nie boimy się nikogo, ale nie chcemy robić niczego na siłę. Mieliśmy już raz taką sytuację, że zrobiliśmy awans, a później wszyscy się wystraszyli, część zawodników zrezygnowała i wszystko się posypało. Dlatego teraz podchodzimy do tego na spokojnie. – zapewnia prezes.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
today21.10.2026, 15:56 2
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO