Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Michał Willmann znów o sobie przypomniał. Wychowanek Podbeskidzia Bielsko-Biała w miniony weekend po raz drugi w karierze zagrał na zapleczu hiszpańskiej LaLigi. Jego występ miał jednak charakter symboliczny – na murawie spędził raptem kilka minut.
W minioną sobotę swój drugi występ w pierwszym zespole CD Castellon zaliczył Michał Willmann. 22-latek pojawił się na boisku w wygranym spotkaniu 10. kolejki LaLigi 2, w którym jego zespół mierzył się z Las Palmas. Wychowanek bielskiego Podbeskidzia na murawę wszedł w 83. minucie gry, przy wyniku 3:0, zmieniając Adama Jakobsena.
Mimo że obrońca do hiszpańskiego drugoligowca dołączył już blisko 1,5 roku temu, wciąż nie może liczyć grę w pierwszym zespole. Minuty łapie głównie w drużynie rezerw, która występuje na czwartym poziomie rozgrywkowym. W ubiegłym sezonie jedynie raz udało mu się zameldować na murawie w meczu „jedynki”.
Debiutował w wygranym 1:0 meczu z Huescą. Wówczas na placu gry pojawił się jednak dopiero w doliczonym czasie gry. W trakcie obecnej kampanii z mniejszą bądź większą regularnością zasiadał na ławce rezerwowych. Na występ przyszło mu z kolei czekać do 10. serii gier.
Częstotliwość, z jaką gra nie sprzyja jego rozwojowi. Kibice, jak i on sam z pewnością liczą, że sobotni występ przyczyni się do tego, iż szans na występy pojawi się nieco więcej. Niewykluczone jednak, że w najbliższym czasie piłkarz będzie musiał zmienić otoczenie.
W maju na temat ewentualnego powrotu zawodnika do Bielska-Białej wypowiedział się prezes Podbeskidzia. Krzysztof Sałajczyk stwierdził jednak, że mimo wstępnych rozmów, latem nie było szans na sprowadzenie defensora.
– Tak, jak najbardziej temat Michała jest bardzo ciekawy i fajny. Byliśmy w odwiedzinach u niego w grudniu. Kontaktowaliśmy się nawet z agencją, która go reprezentuje,lecz plan na niego jest taki, żeby Castellon wypożyczył go na razie do trzeciej ligi hiszpańskiej i zobaczył, jak się będzie odnajdował na tym poziomie, a później zobaczymy. Na ten moment… my próbowaliśmy, ale nie ma takiej możliwości, żeby wrócił w okresie letnim do Polski. – mówił w maju tego roku.
Więcej na ten temat:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO