Inne dyscypliny

Po 65 latach RKS STAL Czechowice-Dziedzice wraca do boksu olimpijskiego. „To pierwszy duży krok”

today16.10.2026 15:48

Tło
share close

Po ponad sześciu dekadach przerwy sekcja bokserska RKS „STAL” Czechowice-Dziedzice wraca do oficjalnej rywalizacji w boksie olimpijskim. Trzech zawodników klubu wystąpi w Memoriale Zbigniewa Pietrzykowskiego i Mariana Kasprzyka w Wilkowicach. To ważny moment dla reaktywowanej stosunkowo niedawno sekcji, która odbudowuje lokalne tradycje pięściarskie i stawia na sportowy rozwój młodzieży.

Ponownie zaznaczą swoją obecność na pięściarskiej mapie regionu

RKS „STAL” Czechowice-Dziedzice przed laty odnosił liczne sukcesy na Śląsku, teraz ponownie zaznaczy swoją obecność na pięściarskiej mapie regionu. Po reaktywacji działalności i uzyskaniu licencji na boks olimpijski zawodnicy przygotowują się do oficjalnych pojedynków podczas prestiżowego memoriału w Wilkowicach.

– W środę potwierdziło się, że będziemy brać udział w Memoriale Zbigniewa Pietrzykowskiego i Mariana Kasprzyka w Wilkowicach. Zostaliśmy zaproszeni i udało się znaleźć przeciwników dla trzech naszych zawodników. Jest to taki pierwszy duży krok po sześćdziesięciu pięciu latach przerwy – podkreśla trener Bartosz Kempny.

Podczas nadchodzącego wydarzenia, które odbędzie się w najbliższą sobotę, 17 października, RKS „STAL” Czechowice-Dziedzice reprezentować będzie trzech zawodników. Na ring wyjdą pięściarze w wieku 12, 14 i 19 lat, występujący w kategoriach adepta, kadeta i seniora. Dla klubu to szczególna okazja, ponieważ reaktywowana sekcja po raz pierwszy od około 65 lat przystępuje do oficjalnej rywalizacji w boksie olimpijskim.

Powrót do korzeni

Historia boksu w Czechowicach-Dziedzicach sięga 1950 roku, wówczas powołana została sekcja pięściarska. W kolejnych latach czechowiccy zawodnicy rywalizowali na wysokim poziomie, zdobywali tytuły mistrzowskie na Śląsku, aż w końcu sekcja zakończyła działalność w 1961 roku.

Po latach tradycja doczekała się reaktywacji i od 2024 RKS „STAL” Czechowice-Dziedzice znów prężnie działa i szkoli młodych adeptów tej dyscypliny – Cała społeczność zasługuje na ogromne uznanie. Mamy dużo bezinteresownej pomocy, od takich ludzi, którzy po prostu widzą, co robimy, widzą, że wpływa to fajnie na młodzież i pozwala jej się rozwijać – mówi nam nasz rozmówca.

RKS „STAL” chce być miejscem otwartym nie tylko dla osób planujących karierę zawodniczą. – Chcemy promować sporty walki i sprawić, żeby każdy miał swoje miejsce, gdzie może przyjść i czegoś się nauczyć wśród fajnych ludzi. To jest nasza główna idea – podkreśla Kempny.

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]