powiat bielski

Był ikoną polskiej telewizji. Stanisław Janicki urodził się w tym budynku

today16.10.2026 15:47

Tło
share close

Klasyki światowej animacji, stare, dobre polskie kino i wspomnienia o Stanisławie Janickim. W sobotę, 17 października, w Miejskim Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach odbędzie się międzypokoleniowe spotkanie filmowe. Szczególnym punktem wydarzenia będzie pierwsze po śmierci znanego historyka kina spotkanie poświęcone jego pamięci. O legendarnym gospodarzu programu telewizyjnego „W starym kinie” opowie Jacek Cwetler z Towarzystwa Przyjaciół Czechowic-Dziedzic.

Wydarzenie zostanie zorganizowane w Piwnicy Muz Miejskiego Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach.

Organizatorzy przygotowali program skierowany do miłośników kina w różnym wieku. Zaprezentowane zostaną filmy wyprodukowane przez wytwórnię Disneya, a także polski film „Paweł i Gaweł”.

Ważną częścią spotkania będzie krótki wykład poświęcony Stanisławowi Janickiemu, pochodzącemu z Czechowic-Dziedzic historykowi kina, dziennikarzowi i popularyzatorowi sztuki filmowej.

Janicki przez lata był gospodarzem telewizyjnego programu „W starym kinie”, w którym przybliżał widzom historię polskiej i światowej kinematografii.

– Straciliśmy wybitnego czechowiczanina – mówi Jacek Cwetler z Towarzystwa Przyjaciół Czechowic-Dziedzic.

Urodził się w Czechowicach. Rafineria przypominała mu dom

Stanisław Janicki urodził się 11 listopada 1933 roku w Czechowicach. Choć przez znaczną część życia związany był również z Bielskiem-Białą, rodzinne miasto zajmowało w jego wspomnieniach szczególne miejsce.

Jak opowiada Jacek Cwetler, Janicki przyszedł na świat w budynku przy dzisiejszej ulicy Łukasiewicza, niedaleko rafinerii. W dzieciństwie widział jej instalacje z okien rodzinnego mieszkania.

Po latach widok rozświetlonej rafinerii, dostrzeganej podczas powrotów z podróży, był dla niego znakiem, że zbliża się do domu. Z sentymentem wspominał również charakterystyczny zapach zakładu.

  • cover play_arrow

    Był ikoną polskiej telewizji. Stanisław Janicki urodził się w tym budynku Izabela Janoszek

Historyk kina często odwiedzał Czechowice-Dziedzice. Uczestniczył w spotkaniach Dyskusyjnego Klubu Filmowego PULS, prezentował swoje książki i filmy oraz spotykał się z miejscową publicznością.

Rysunek rodzinnego domu wisiał nad jego łóżkiem

Jacek Cwetler przywołuje także osobistą historię związaną z jednym z pobytów Janickiego w rodzinnym mieście.

Podczas spotkania historyk kina zainteresował się pracami lokalnego artysty, pana Romańczuka. Poprosił wówczas Cwetlera o pomoc w zamówieniu rysunku przedstawiającego dom, w którym się urodził.

Artysta przygotował pracę, a Janicki przez wiele lat przechowywał ją w szczególnym miejscu.

– Przez wiele, wiele lat ten rysuneczek wisiał nad jego łóżkiem – wspomina Jacek Cwetler.

Jeszcze bardziej wzruszający okazał się powrót do dawnego mieszkania. Dzięki życzliwości jego ówczesnych mieszkańców Janicki mógł ponownie wejść do pomieszczeń, w których spędził dzieciństwo.

Jak wspomnień Cwetlera doszło do tego około 2013–2015 roku. Dla historyka kina, który miał już wówczas ponad 80 lat, była to wyjątkowa chwila.

Sobotnie wydarzenie będzie okazją nie tylko do obejrzenia filmów, ale także do przypomnienia postaci człowieka, który przez dziesięciolecia opowiadał Polakom o historii kina.

Spotkanie rozpocznie się 17 października o godzinie 17.00 w Piwnicy Muz Miejskiego Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach.

 

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]