Łatwo ich rozpoznać
Trenują w trakcie upałów, ale też gdy temperatura spada do minus 10 stopni Celsjusza i kiedy na nawierzchni Orlika leży śnieg. Trenowali w trakcie ostatniej wichury, gdy wiatr zrywał dachy. A także w czerwcowy wtorek, kiedy w Bielsku-Białej dowiedzieliśmy się jak wygląda powódź błyskawiczna. Bielscy rugbyści wkrótce zarejestrują swój klub!