Trener Podbeskidzia zna już swoją przyszłość
Po meczu z GKS-em Jastrzębie, zakończonym remisem 2:2, trener Podbeskidzia Bielsko-Biała Tomasz Pawliczek nie krył rozczarowania.
Po meczu z GKS-em Jastrzębie, zakończonym remisem 2:2, trener Podbeskidzia Bielsko-Biała Tomasz Pawliczek nie krył rozczarowania.
Nie zwalniamy tempa! Naszym kolejnym rozmówcą w serii pt. „Góralu, czy ci nie żal...?” będzie Dariusz Kołodziej! Zawodnik, który pod Klimczokiem spędził niemal całe piłkarskie życie. Jego znakiem rozpoznawczym było świetne uderzenie z lewej nogi - tego wątku nie zabrakło w naszej rozmowie. Porozmawialiśmy także m.in. o dawnych czasach oraz powspominaliśmy początki w szatni Podbeskidzia. Zapraszamy na pierwszą część naszej rozmowy. Druga - tradycyjnie ukaże się już za dwa tygodnie.
Nie udało się zapunktować drużynie Podbeskidzia w Sosnowcu. Miejscowe Zagłębie było dzisiaj zespołem lepszym od Górali.
Jeszcze nie opadły emocje związane z wydartym zwycięstwem ze Świtem Szczecin (1:0), a już trzeba grać dalej. Przed Podbeskidziem Bielsko-Biała starcie z równie groźnym rywalem - Zagłębiem Sosnowiec. Obie ekipy będą chciały przełamać impas strzelecki w bezpośrednich pojedynkach, jako że w ostatnich dwóch starciach ligowych dwukrotnie padał bezbramkowy remis. Jak będzie tym razem?
Górale z pewnością zdążą zatęsknić za swoimi kibicami. Przed nimi niemal trzy tygodnie rozbratu z własną publicznością. Kolejne spotkania podopieczni Tomasza Pawliczaka rozegrają na wyjeździe. Na Stadion Miejski w Bielsku-Białej wrócą dopiero 9 listopada.
To poważny cios dla defensywy „Górali”. Richard Nagy, podstawowy stoper Podbeskidzia, przeszedł zabieg artroskopii stawu skokowego. Przerwa w grze słowackiego obrońcy potrwa około 3–4 miesiące.
Do samego końca ważyły się losy Podbeskidzia Bielsko-Biała w dzisiejszym meczu ze Świtem Szczecin. Ostatecznie Górale przed własną publicznością zgarnęli komplet punktów.
Nowy trener, trudny moment w tabeli, duże oczekiwania i sporo emocji. Prezes TS Podbeskidzie, Krzysztof Sałajczyk, mówi wprost o kulisach zmian, o tym, dlaczego musiał rozstać się z trenerem Krzysztofem Brede, o kredycie zaufania dla Tomasza Pawliczaka i o wizji klubu, który chce być stabilny, uczciwy i oparty na młodych. To szczera rozmowa – bez unikania trudnych tematów.
Miasto Bielsko-Biała ogłosiło konkurs na Sponsora Tytularnego Stadionu Miejskiego. Konkurs kierowany jest do podmiotów zainteresowanych długofalową ekspozycją marki w przestrzeni publicznej i medialnej.