„Góralu, czy ci nie żal…?” Mariusz Sacha: Prezes Borecki od razu mnie „odpalił”
Prezentujemy wam drugą część rozmowy z Mariuszem Sachą. Ostatnim razem wróciliśmy wspomnieniami do jego początków w futbolu, czy pięknych chwil na młodzieżowych mistrzostwach świata. Dziś czekają nas nieco mniej przyjemne chwile. Mówimy przecież o zawodniku, który ze swojej kariery nie wycisnął tyle, ile mógł. Dziś przeczytacie między innymi o złych wyborach i kontuzjach, które go trapiły. Nasz rozmówca zdradził również kulisy swojego rozstania z Podbeskidziem...