Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
O tym występie biało-czerwonych trzeba jak najszybciej zapomnieć. Powiedzieć, że drużynowy konkurs Mistrzostw Świata w Lotach im nie wyszedł, to jak nie powiedzieć nic. Niemal wszyscy nasi reprezentanci mieli ogromne problemy z uzyskiwaniem, choćby przyzwoitych odległości, a kulminacją tego wszystkiego była próba Aleksandra Zniszczoła na odległość 138 metrów. Jedynym, który nieco wyłamał się z tego schematu, był Piotr Żyła.
O tym, że Polacy nie będą się bili o medale, wiedzieliśmy już długo przed konkursem, natomiast skala problemów, jakie trapią obecnie nasze skoki, są znacznie większa niż przypuszczaliśmy. Maciej Maciusiak do boju posłał następujący skład: Aleksander Zniszczoł, Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła. Sporo zamieszania zrobiło się wokół braku nominacji dla Macieja Kota, ale patrząc na dyspozycję reszty kadry, nie wiele by to w rzeczywistości zmieniło
Biało-czerwoni od samego początku skakali bardzo słabo. Z wyjątkiem Piotra Żyły żaden z nich nie był nawet blisko uzyskania 200 metrów. A najbardziej dosadnym tego przykładem była druga konkursowa próba Aleksandra Zniszczoła. Wiślanin „uleciał” jedynie 138 metrów, po czym „klapnął” na bulę. Honoru drużyny skutecznie bronił jedynie Piotr Żyła, który dwukrotnie poleciał za punkt K.
Czytaj także:
Do niemałego zamieszania doszło pod koniec pierwszej serii konkursu, wówczas w siedzącego na belce startowej Mariusa Lindvika uderzyły zjeżdżające w dół rozbiegu… Narty. Jak się później okazało, była to własność Domena Prevca. Zdaniem organizatorów Słoweniec nie dopilnował swojego sprzętu, a nowy komplet nie dotarł do niego na czas, więc nie mógł on pojawić się na starcie.
Ta sytuacja wykluczyła zespół Słowenii z walki o medale. Ostatecznie najlepsi okazali się Japończycy, a podium uzupełnili Austriacy i Norwegowie. Polacy natomiast swój udział w czempionacie zakończyli na odległym 8. miejscu, wyprzedzając jedynie reprezentacje Stanów Zjednoczonych i Kazachstanu.
Czytaj także:
Autor: Mikołaj Lorenz
Copyright Radio BIELSKO