Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Groźnie wyglądająca sytuacja z meczu BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała z Metalkas Pałac Bydgoszcz na moment „zamroziła” halę. Wiktoria Szewczyk upadła po kontakcie w tłoku pod siatką. Nie mogła kontynuować gry i została odwieziona na badania. Wstępnie mówiono o skręceniu, ale klub przekazał już, że uraz jest poważniejszy niż zakładano – i wyklucza rozgrywającą z gry do końca sezonu 2025/2026.
Do urazu doszło w pierwszej partii domowego meczu Tauron Ligi z Metalkas Pałac Bydgoszcz, w sobotę 31 stycznia. Szewczyk spadła na stopę koleżanki, a staw skokowy wykręcił się w nienaturalny sposób, który od razu sugerował poważny problem. Zawodniczka nie była w stanie wstać o własnych siłach, a boisko opuściła na noszach. Pierwsza informacja była ostrożna – mówiło się o „podkręconej” kostce i diagnostyce w szpitalu.
Kluczowe okazują się dokładniejsze badania, które młoda zawodniczka cały czas, ze względu na wolno schodzącą opuchliznę, przechodzi. Jak wynika z komunikatu przekazanego w klubowych kanałach, u Wiktorii Szewczyk spodziewać należy się znacznie dłuższej przerwy.
Prawdopodobnie mamy tu do czynienia z uszkodzeniem chrzęstno-kostnym w obrębie kości skokowej (czyli problem wykraczający poza klasyczne skręcenie i „naciągnięcie” więzadeł). To właśnie ten element sprawia, że przerwa musi być dłuższa i bardziej ostrożna. Wiele wskazuje więc, że ostateczna informacja dla kibiców BKS jest brutalnie prosta: pauza Szewczyk potrwa do końca sezonu 2025/2026.
Szewczyk latem 2025 roku sięgnęła z reprezentacją Polski U19 po brązowy medal mistrzostw świata – w meczu o trzecie miejsce Polki wygrały z Turcją 3:0 (25:19, 25:21, 25:20). Była też powoływana do kadry U21 , co tylko potwierdza, że mówimy o zawodniczce z dużym potencjałem, konsekwentnie budowanej „na przyszłość” polskiej siatkówki.
W barwach BKS Bostik ZGO zanotowała spory, sportowy progres. W sezonie 2024/25 była zmienniczką Julii Nowickiej, zbierała minuty i doświadczenie, a po odejściu Nowickiej latem przejęła rolę pierwszej rozgrywającej. I – co podkreślają zgodnie osoby obserwujące TAURON Ligę – radziła sobie bardzo dobrze: prowadziła grę dojrzale, spokojnie, z wyczuciem tempa i coraz większą odpowiedzialnością za zespół. Dlatego ta informacja boli podwójnie: BKS traci rozgrywającą „na teraz”, a sama Szewczyk – ciągłość sezonu, który był dla niej przełomowy.

Autor: Sebastian Snaczke
BKS Bostik Bielsko-Biała kontuzja Tauron Liga Wiktoria Szewczyk
Radio BIELSKO i osoby którym nie jest obojętny los czworonogów, zachęcają do adopcji zwierząt z okolicznych schronisk.
close
Copyright Radio BIELSKO