Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Już w tym tygodniu czeka nas walka o tytuł najlepszego juniora na świecie. Kandydatów do medalu jest kilku, jednak wydaje się, że walka o złoto rozstrzygnie się pomiędzy Kacprem Tomasiakiem a Stephanem Embacherem. Austriacki skoczek wypowiedział się na temat naszego zawodnika, dał jasno do zrozumienia, że wcale nie będzie łatwo.
Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to w najbliższy czwartek (6 marca) złoto mistrzostw świata juniorów zawiśnie na szyi kogoś z dwójki: Kacper Tomasiak, Stephan Embacher. Mimo że w sporcie nie można być niczego pewnym, a chrapkę na medal z pewnością mają również inni zawodnicy, to wydaje się, iż żaden z nich nie będzie w stanie zagrozić wspomnianym zawodnikom.
Skoczkami, którzy również mogą rywalizować o wysokie lokaty, z pewnością będą, chociażby Jason Colby, Felix Trunz czy Ilja Mizernych. Mało prawdopodobne jest jednak, aby któryś z nich był w stanie nawiązać walkę z Tomasiakiem i Embacherem. Ten pierwszy jest przecież multimedalistą ostatnich igrzysk, drugi natomiast w ostatniej kampanii regularnie staje na podium Pucharu Świata. W miniony weekend dwukrotnie plasował się tuż za plecami Domena Prevca, zajmując drugą lokatę.
Stephan Embacher jest dwukrotnym zdobywcą tytułu młodzieżowego mistrza globu, teraz jednak przyjdzie mu się zmierzyć z równie mocnym Kacprem Tomasiakiem. Bielszczanin w ostatnim miesiącu zdobył trzy medale igrzysk olimpijskich, a udany okres zwieńczył tytułem mistrza polski. Siłę naszego rodaka dostrzega także jego rywal.
– Moim celem jest trzeci złoty medal mistrzostw świata juniorów, ale Kacper jest bardzo mocny. Na igrzyskach pokazał, że trzeba na niego uważać – mówił Austriak w rozmowie z Eurosportem
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Copyright Radio BIELSKO