Bielska piłka

Efektu „nowej miotły” nie było

today04.04.2026 15:23

Tło
share close

Nowy trener, nowe nadzieje, ale stary problem z punktowaniem. BKS Stal Bielsko-Biała przystępował do meczu w Jasienicy po zmianie na ławce szkoleniowej, jednak boisko szybko zweryfikowało plany bielszczan. W meczu pełnym zwrotów akcji to Drzewiarz okazał się skuteczniejszy i sięgnął po komplet punktów.

Błyskawiczny cios Stali

Licznie zgromadzeni kibice w Jasienicy od pierwszych sekund spotkania byli świadkami ogromnych emocji. Już w 11 sekundzie meczu BKS Stal objęła prowadzenie. Filip Biela dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Michał Bojdys, który pewnym strzałem głową pokonał bramkarza Drzewiarza.

Goście nie zamierzali się zatrzymywać. W 11 minucie mogli podwyższyć prowadzenie. Po dośrodkowaniu Szymona Cichego Bojdys zgrał piłkę na 16 metr do Dariusza Łosia, jednak kapitan Stali uderzył nad poprzeczką.

Gospodarze próbowali odpowiedzieć i po jednym z ataków pokazali się z dobrej strony. Na skrzydle z rywalami poradził sobie Wadas, ale strzał Filipa Harężlaka okazał się niecelny. Mimo to w pierwszym kwadransie to BKS był stroną przeważającą i częściej gościł pod polem karnym rywala.

Drzewiarz wraca do gry

Po intensywnym początku tempo nieco spadło, a na kolejną groźną sytuację przyszło poczekać do 33 minuty. Wówczas błąd w defensywie popełnił Mariusz Duś, co natychmiast wykorzystali zawodnicy Drzewiarza. Kaczmarczyk dograł piłkę ze skrzydła, Wadas sprytnie ją przepuścił, a sam na sam z bramkarzem znalazł się Konrad Kuder. Grający trener gospodarzy zachował zimną krew i efektowną podcinką doprowadził do wyrównania.

Chwilę później Drzewiarz mógł już prowadzić. Ponownie w roli głównej wystąpił Kaczmarczyk, jednak w sytuacji sam na sam lepszy okazał się Filip Dyduch.

Końcówka pierwszej połowy należała do gospodarzy, którzy coraz śmielej atakowali. Swoje okazje mieli między innymi Harężlak oraz Sobik, jednak bardzo dobrze między słupkami spisywał się Dyduch, który kilkukrotnie ratował swój zespół.

Dwie szybkie bramki

Tak jak pierwszą połowę lepiej rozpoczęli piłkarze Stali, tak po przerwie inicjatywę przejęli gospodarze. Już na początku drugiej odsłony Maciej Kaczmarczyk świetnie odnalazł się w polu karnym i uderzył na bliższy róg bramki. Piłka odbiła się od słupka, następnie od pleców interweniującego Dyducha i wpadła do siatki, dając prowadzenie Drzewiarzowi.

Odpowiedź Stali była jednak natychmiastowa. W 52 minucie Smalcerz sfaulował rywala w polu karnym, a do rzutu karnego podszedł Dariusz Łoś. Pierwszą próbę kapitana gości obronił Paweł Góra, jednak przy dobitce był już bezradny i na tablicy wyników znów mieliśmy remis.

Po intensywnym początku tempo spotkania wyraźnie spadło. W grze obu zespołów pojawiło się sporo niedokładności, a akcje toczyły się głównie w środkowej strefie boiska.

Decydujący cios w końcówce

Najlepszą okazję na objęcie prowadzenia ponownie stworzyli gospodarze. W 82 minucie Konrad Kuder wstrzelił piłkę w pole karne, gdzie niepilnowany Dawid Shutak miał świetną sytuację, jednak przegrał pojedynek z Dyduchem.

Zaledwie dwie minuty później Drzewiarz dopiął jednak swego. Po dośrodkowaniu Macieja Marka na dalszym słupku najlepiej odnalazł się Karol Podgórski, który sprytnym uderzeniem głową skierował piłkę do siatki.

Po dobrym i zaciętym spotkaniu to Drzewiarz Jasienica przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. W BKS-ie nie było widać efektu „nowej miotły”, a bielszczanie na pierwsze zwycięstwo w rundzie rewanżowej będą musieli jeszcze poczekać.

Zobacz wypowiedzi po meczu:

 

Bramki

0:1 Bojdys 1’
1:1 Kuder 33’
2:1 Kaczmarczyk 49’
2:2 Łoś 52’
3:2 Podgórski 83’

Składy

LKS Drzewiarz Jasienica:
Góra – Smalcerz (Podgórski), Marek, Drewniak, Sobik (Piękoś), Kuder, Harężlak (Shutak), Czulak, Lorenc, Wadas, Kaczmarczyk

Trener: Konrad Kuder

BKS Stal Bielsko-Biała:
Dyduch – Porębski, Dudajek (Olma), Waliczek (Matvieinko), Bojdys, Łoś, Cichy, Michałek, Duś (Stanisławski), Biela, Waakoonwi (Kuśmierczyk)

Trener: Jarosław Kubacki, Juraj Dancik

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]