Inne dyscypliny

Michał Marek Show! Rekord z przytupem otworzył ligę w nowej hali

today03.01.2026 19:33 1

Tło
share close

Ligowa premiera Rekordu Bielsko-Biała w nowej hali przy ul. Startowej miała smak, na który kibice czekali długo: pełne trybuny, futsal na intensywności i wynik, który od razu buduje spore nadzieje na rundę rewanżową. W 16. kolejce FOGO Futsal Ekstraklasy „biało-zieloni” pokonali Jaxan Śląsk Wrocław 5:1 (3:1), a bohaterem wieczoru został Michał Marek – autor hat-tricka.

Nowa hala Rekordu wreszcie zobaczyła ligę

Po uroczystym otwarciu obiektu w noworoczny, długi weekend, przyszła pora na to, by na nowej hali zainaugurować grę o punkty. Centrum Sportu Rekord przy Startowej w Bielsku-Białej oficjalnie weszło w ligowy rytm, a sama oprawa spotkania z beniaminkiem z Wrocławia jeszcze mocniej uwidoczniła, że za sprawą nowego obiektu futsal w Cygańskim Lesie wchodzi na jeszcze wyższy poziom – organizacyjnie i sportowo. 

Marek odpalił fajerwerki. Rekord ustawił mecz w 15 minut

Rekord nie bawił się w długie rozpoznanie. Już w 2. minucie padło 1:0 – po uderzeniu bramkarza Michała Kałuży piłkę przeciął Michał Marek i hala eksplodowała za sprawą doskonałego nagłośnienia, efektów świetlnych oraz entuzjastycznie reagującej publiczności. Chwilę później było 2:0: akcja poszła bokiem, dogranie Kadu, a Marek z bliska dopełnił formalności (7’). Wrocławianie złapali oddech po przedłużonym rzucie karnym – Ribeiro trafił na 2:1 (12’) i na moment zrobiło się nerwowo. Rekord odpowiedział jednak jak drużyna, która ma plan: w 15. minucie Spellanzon dograł, a Miłosz Krzempek „na raty” wepchnął piłkę do pustej bramki na 3:1. I to był klucz – przewaga wróciła, a mecz znów toczył się na warunkach gospodarzy.  

5:1 i sygnał na rundę. Nowy dom, stary głód zwycięstw

Po przerwie Rekord kontrolował tempo, grał cierpliwie i nie pozwalał, by wynik zaczął żyć własnym życiem. Kolejny „kamyczek do ogródka” dorzucił oczywiście, niesamowity tego dnia Michał Marek: w 27. minucie wyszedł sam na sam i technicznie, efektownie minął bramkarza piłką – 4:1. Końcowy rezultat ustalił natomiast Paweł Budniak. Hat-trick reprezentanta Polski w barwach Rekordu i trzy punkty na otwarcie ligowego grania w nowej hali: jeśli ktoś szukał wymarzonego scenariusza na premierę, to właśnie go dostał. A dla Rekordu to nie tylko udany wieczór – to też jasny sygnał, że w nowym domu ambicje pozostają te same – przekonująco wygrywać i piąć się w górę ligowej tabeli. 

 

Rekord Bielsko-BiałaJaxan Śląsk Wrocław 5:1 (3:1)  
1:0 Marek (2. min.)

2:0 Marek (7. min.)

2:1 Ribeiro (12. min., z przedłużonego rzutu karnego)

3:1 Krzempek (15. min.)

4:1 Marek (27. min.)

5:1 Budniak (40. min)

 

Rekord: Kałuża – Doša, Kadu, Varela, Marek, Gustavo Henrique, Spellanzon, Budniak, Pawlus, Krzempek, Haraburda, Zastawnik, Wykręt, Florek
Trener: Chus Lopez

Autor: Sebastian Snaczke