Skoki narciarskie

Kulm bez litości dla Polaków. Wielkie rozczarowanie

today28.02.2026 15:19

Tło
share close

Polscy kibice z pewnością nie będą pozytywnie wspominać sobotnich zawodów w Bad Mitterndorf. Nasi skoczkowie do konkursu przystąpili w bardzo okrojonym składzie, bowiem przez wczorajsze kwalifikacje przebrnąć zdołali jedynie Kamil Stoch i Piotr Żyła. W drugiej serii zobaczyliśmy już tylko Stocha, Żyła nie wywalczył awansu do finału…

Nieudany konkurs Polaków

Polacy do Bad Mitterndorf wybrali się w pięcioosobowym składzie. Na liście startowej nie znalazł się jednak niekwestionowany lider naszej kadry. Sztab szkoleniowy podjął decyzję, o niewysyłaniu Kacpra Tomasiaka na konkursy lotów narciarskich. Zamiast debiutu na mamucie, 19-latek w spokoju przygotowuje się do nadchodzących mistrzostwa świata juniorów.

Więcej na ten temat: 

Sobotni konkurs zdecydowanie nie wyszedł polskim skoczkom. Problemy zwiastowały już wczorajsze kwalifikacje, po nich rywalizacje zakończyła trójka naszych zawodników. Paweł Wąsek, Dawid Kubacki i Klemens Joniak nie wywalczyli prawa startu w dzisiejszych zawodach. Z tego względu dziś na Kulm mieliśmy okazję oglądać jedynie Piotra Żyłę i Kamila Stocha.

Więcej na temat wczorajszych kwalifikacji:

Żyła zawiódł, Stoch obronił honor Polaków

Piotr Żyła w swojej konkursowej próbie uzyskał jedynie 182 metry. Ta odległość okazała się zdecydowanie zbyt skromna, aby móc zaprezentować się po raz drugi przed austriacką publicznością. Finalnie zawody zakończył na 36. miejscu. Nieco lepiej wypadł Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski skoczył co prawda zaledwie dwa metry dalej, ale w połączeniu ze sporą rekompensatą za niekorzystne warunki, przełożyło się to na awans do serii finałowej, choć na dość skromnej 29. pozycji. W drugiej odsłonie Stoch poszybował dalej (197 metrów), dzięki czemu przesunął się o kilka miejsc w klasyfikacji generalnej i ostatecznie uplasował się na 23. lokacie. 

Niezawodny Domen Prevc

Domen Prevc wygrał piąty konkurs z rzędu, ale łatwo nie było! Po pierwszej serii znajdował się za plecami Stephana Embachera. Jednak w drugiej serii Słoweniec huknął 228,5 metra, co pozwoliło mu zniwelować stratę do młodego Austriaka. 20-latek odpowiedział lotem na odległość 219,5 metra. Ostatecznie przegrał minimalnie, bowiem do zatrzymania dominatora obecnego sezonu zabrakło mu zaledwie 1,1 punktu.  Na trzecim miejscu zmagania zakończył Jonas Schuster. Dla 23-letniego skoczka z Austrii było to pierwsze podium w dotychczasowej karierze.

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]