Piłka nożna

Kontuzje i odejście lidera defensywy. WSS Wisła szuka wzmocnień

today25.02.2026 12:39

Tło
share close

WSS Wisła w zimowym okienku transferowym straciła swojego podstawowego defensora. Adam Labzik przeniósł się do V-ligowej Błyskawicy Drogomyśl. Dodatkowo drużyna została osłabiona poprzez poważną kontuzję Kamila Janika. Mimo to nikt nie traci wiary w udaną wiosn. Klub pracuje również nad transferami.

Kontuzje nie oszczędają Wisły

Drużyna prowadzona przez Marcina Michalika w przerwie zimowej boryka się pewnymi problemami. Najpierw faktem stało się pożegnanie z Adamem Labzikiem. Środkowy pomocnik przeniósł się do występującej w V lidze Błyskawicy Drogomyśl. Dodatkowo podczas sparingu z MRKS-em Czechowice-Dziedzice bardzo poważnego urazu nabawił się Kamil Janik. Kontuzja wykluczy go z gry na bardzo długi czas… Podczas tego samego starcia, kontuzji doznał również jeden z testowanych zawodników.

– Niestety ostatnio sytuacja trochę się nam skomplikowała. Podczas sparingu 7 lutego z Czechowicami, Kamil Janik doznał poważnej kontuzji – zerwał więzadło rzepki i musiał pilnie przejść operację. Dodatkowo w tym samym meczu, jeden z testowanych zawodników uszkodził bark po jednym ze starć – mówi nam Marcin Michalik. Szkoleniowiec zauważa także, że kwestie zdrowotne to nie jedyne osłabienia drużyny. – Bardzo dużym osłabieniem będzie również odejście Adama Labzika, który przeniósł się do Błyskawicy Drogomyśl – dodaje.

Czytaj także:

Transfery na horyzoncie

W miejsce nieobecnych klub będzie chciał sprowadzić nowych zawodników. Jak udało nam się dowiedzieć, po feriach mają zapaść konkretne decyzje w ich sprawie. Do gry w Wiśle przymierzani są gracze na każdej pozycji, począwszy od linii ataku, na defensywie kończąc. Sprowadzenie obrońcy i załatanie dziury powstałej po odejściu Labzika wydaje się być teraz kluczowym celem.

– Powiem tak, mamy w planach sprowadzenie zawodników na wszystkie pozycje. Tej zimy na testach u nas przebywało trzech graczy. Napastnik i dwóch pomocników. Natomiast temat zaraz po feriach będzie dotyczył także środkowego obrońcy. Jeżeli uda nam się dopiąć jego transfer, to byłoby to naprawdę bardzo fajne wzmocnienie– tłumaczy nam trener.

Czytaj także:

Cel? Miejsce w czołówce

Szkoleniowca zapytaliśmy także o cel na rundę wiosenną. Obecnie WSS Wisła zajmuje 5. lokatę w ligowej stawce. W tabeli panuje jednak spory ścisk… – Podobnie jak w zeszłym sezonie, celujemy w pierwszą piątkę. Wiadomo, że piłka nożna jest nieprzewidywalna, więc nigdy nie można ferować wyników z góry, ale chcemy walczyć o wysokie miejsce – zaznacza Michalik

Pomóc w realizacji założonych celów z pewnością może dobrze przepracowany okres przygotowawczy oraz wartościowe sparingi. Drużyna ma w planach rozegrać, jeszcze dwie gry kontrolne, choć póki co, nie wszystkie szczegóły są znane. Ich plany zaburzył… Terminarz bielsko-tyskiej Klasy Okręgowej. Wspomniane rozgrywki ruszą bowiem już 7 marca. A to sprawia, że Wisła nie będzie mogła rozegrać – zgodnie z wcześniejszymi założeniami – spotkań kontrolnych z tymi zespołami. Teraz klub musi znaleźć zastępstwa. Wiadomo już, że 7 marca zmierzą się z Granicą Ruptawa. Otwarta wciąż pozostaje kwestia następnego meczu w weekend 14-15 marca.

Czytaj także:

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]