Bielska piłka

Dogonili rywala, ale niedosyt pozostał

today27.02.2026 20:48 1

Tło
share close

Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisowało z Chojniczanką Chojnice 2:2 w spotkaniu Betclic 2. Ligi rozegranym przy ul. Rychlińskiego. Górale musieli odrabiać straty po słabszej pierwszej połowie, po przerwie pokazali jednak charakter i byli zespołem wyraźnie lepszym.

Trudny początek i prowadzenie gości

Dla Chojniczanki był to pierwszy występ w 2026 roku – wcześniejsze spotkanie z ŁKS II Łódź zostało przełożone. Zespół Marka Brzozowskiego przed meczem zajmował 11. miejsce w tabeli i przyjechał do Bielska-Białej z wyraźnym planem gry. Przypomnijmy, że Górale przed tygodniem rozbili natomiast rezerwy Śląska Wrocław 5:0. 

Pierwsza połowa była wyrównana, choć momentami chaotyczna. Nie brakowało walki i twardych pojedynków, ale to goście sprawiali lepsze wrażenie w ofensywie. W 43. minucie Valērijs Šabala – notabene były piłkarz Podbeskidzia – wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony i pewnym strzałem dał prowadzenie przyjezdnym.

Szybki cios po przerwie

Jeszcze lepiej dla Chojniczanki rozpoczęła się druga połowa. W 48. minucie João Guilherme bezpośrednio z rzutu rożnego zaskoczył defensywę gospodarzy i podwyższył prowadzenie na 2:0.

Podbeskidzie długo nie potrafiło znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę rywali, ale z biegiem czasu zaczęło przejmować inicjatywę.

Gol kontaktowy i eksplozja emocji

Kontaktowy gol padł w 72. minucie w dość kuriozalnych okolicznościach. Po uderzeniu Krzysztofa Kolanki piłka odbiła się od słupka, a następnie od pleców interweniującego Damiana Primela i wpadła do bramki.

Górale poczuli swoją szansę i ruszyli do ataku. W 78. minucie Maksymilian Sitek popisał się efektownym uderzeniem, doprowadzając do wyrównania i wywołując eksplozję radości na trybunach.

Końcówka pod dyktando Górali

W ostatnich minutach Podbeskidzie było bliżej zwycięstwa. Gospodarze napierali, a w doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu Sitka niewiele zabrakło, by młodzieżowiec Bartosz Martosz zapewnił komplet punktów. Po przeciwnej stronie boiska groźnie z rzutu wolnego próbował natomiast Jakub Żywicki, lecz piłka minęła bramkę.

Wspomnijmy, że na murawie nie brakowało walki i zaciętości – sędzia odgwizdał aż 39 fauli i pokazał dziewięć żółtych kartek.

Podział punktów i niedosyt

Po końcowym gwizdku oba zespoły mogły odczuwać niedosyt. Podbeskidzie za niewykorzystaną przewagę w końcówce, a Chojniczanka za utratę dwubramkowego prowadzenia.

Po tym meczu Podbeskidzie zajmuje szóste miejsce w tabeli, natomiast Chojniczanka plasuje się na 10. pozycji.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice 2:2 (0:1)

0:1 Šabala (43)
0:2 Guilherme (48)
1:2 Primel (72 sam.)
2:2 Sitek (78) 

Podbeskidzie: Forenc – Kozik (41′ Gach), Biernat, Kolanko, Urynowicz, Kanach (64′ Takac), Słomka, Kizyma, Sitek, Tomczyk (80′ Martosz), Klisiewicz

———–

Płatna współpraca

Fani sportu mają możliwość skorzystania ze specjalnej promocyjnej oferty przygotowanej przez zakłady bukmacherskie Betters. Promocja „Zawsze +10% do depozytu” gwarantuje każdemu zarejestrowanemu użytkownikowi dodatkowe 10% wartości wpłaconych środków po dokonaniu depozytu zgodnie z regulaminem. Bonus zostanie przyznany automatycznie, a szczegółowe wszystkie zasady promocji, w tym minimalna kwota wpłaty oraz warunki obrotu, dostępne są na oficjalnej stronie Betters w zakładce promocje.

 

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]